O tym jak Maciejowik Józef przyjechał karierę robić do Łysoczołów ze Szczachów Dolnych

Łysoczoły to gmina bardzo mała, umiejscowiona w sercu województwa wartowsko-manowskiego, na skraju powiatu kur­tow­skiego. Przez gminę prze...

Thursday, 28 June 2018

Umieranie nie stanowi dla mnie dobrej praktyki

Władam zastępami. Cóż? Jestem w końcu ich wodzem.
Mówiąc skromnie, wiele niegdyś, ode mnie zależało. Jestem w tej grze, która ostatnimi czasy nieco się skomplikowała. Z niskiego poziomu, skoczyliśmy na wysoki level. Nie przechodziliśmy tego, więc ciężko mi mówić tu o przechodzeniu. Skoczyliśmy i już!
Słabnę z każdym cyklem, a moja dusza obumiera, na równi z wygaszaniem energii Tronu i struktury pra-świata. Anioł może umrzeć, i nie ma się tu co śmiać. Zdychamy – jak to mówią na Ziemi. Nie ma w tym nic dziwnego. Naturalna kolej rzeczy. Nie będę brał tego jako większej tragedii. Chciałem żyć, ale nie w takim stanie.
Jesteśmy zależni od porządku, nasz Ojciec zapewnia dostęp do światła, bez którego stajemy się niczym. Nie pomyśl, że jest przez to Absolutny. Nic bardziej mylnego. Po prostu, posiada narzędzia umożliwiające większą kontrolę. Ot, cała tajemnica wielkości.
Nie mogąc łączyć się z moją energią w przestrzeni, powoduje gwałtowny zanik wszystkich funkcji. Najzwyczajniej mówiąc, umieram.  Nie jest to gwałtowne i nie następuje nagle. Trochę czasu upłynie, zanim zejdę. Dla człowieka, cykl się nie skończy. Moja energia prawie wyczerpana. To nie powoduje uśmiechu na twarzy. Macie tu ciekawe określenie – „robić banana na twarzy”. Także, nie robi mi się banan na myśl o zaniku. Powolne i bolesne. Nie władać energią to zanikać. Cóż to za życie, gdy nawet nie wiem, co dzieje się po drugiej stronie globu. – Abstrakcja!
Cholernie się z tym czuje, bo umieranie nie stanowi dla mnie dobrej praktyki. Powiedzmy, że nie mam wprawy. Przedsięwzięcie, jak każde inne wymaga lekkiego zaprawienia. Człowiek, od narodzin aż do finału, zaprawia się w śmierci. Jestem w tym dyletantem. Śmierć jednostki nie ma żadnego znaczenia, tu na Ziemi, istnieją brutalne prawa. Dostosowałem się do tego, co czyni mnie ludzkim. Każda inna, nieludzka rzecz, zanika we mnie w tempie wprost niewyobrażalnym. Od zawsze, staram się być kojarzony z czymś nieprzewidywalnym. Narodziłem się tak, żyję tak i umrę, tylko z przekonaniem i poczuciem misji. Chyba tak?... ale nie jestem tego już tak pewny. Osobliwie, to chciałbym umierać bez misji. Nie śnić o tym będzie lub nie będzie. Chciałbym, tak zwyczajnie zamknąć oczy, nie myśleć i nie trwożyć się w ciężkiej chwili.
W ogóle to nie rozumiem śmierci. Starzenie się, śmierć i inne zarazy, które zainfekowałem ludziom – dosięgają powoli mnie samego. Nazywa się to karmą czy jakoś tak. Szkoda, że mój Ojciec nie może poczuć karmicznej przystawki. Padło na mnie. Cóż? Pewnego dnia mi się sprzykrzy i umrę.
To moja refleksja, bez oprawy, zdobionej patosem i frazą. Moja własna retoryka, pochylonego w upadku, nad życiem i doskonałością. Czasem dostrzegam jakąś doskonałość. To bezwarunkowe, gdy widzę twarz czy wracam do miejsca, w którym byłem. Miałem taki podły dzień, w którym przez cały czas wracałem do rozmowy z Mojżeszem. – Kurwa! – Tak się akcentuje sprawy na planecie. Po co mi Mojżesz? Szanuję go i wielbię, ale nawet nie wiem, co u niego. Pamiętam go, a gdyby coś mu się stało, to żałowałbym po stokroć. Może… Czasem nie warto znać prawdy o tych, na których nam zależy.
Wszystkie przemyślenia, które sprowadziło mi życie, to coś na kształt latryny – tak się mówi o miejscach skupionego odosobnienia. Ludzie stają się natchnieni twórczo, gdy pozostają sami. Natchnąłem się i zostałem natchnięty albo natchniony. W każdym razie – dajmy na to, że się natchnąłem aż mało nie wygiąłem kręgosłupa. Dobra rzecz, ale jak pomyślę że miałbym toczyć walki z takim szkieletem jak ma człowiek, to przeżyłbym już tysiąc pogrzebów.
Doświadczyłem wszystkiego, poznając wasze demony, żądze i rządy. Absolutnie jestem tego pewny. Najbardziej smakowała mi wasza wódka, papierosy oraz kobiety. Wspaniałe jest to, że można śmierdzieć, pachnieć – a przy tym wybrzydzać. Nie mogli przy mnie udawać, choć nie czuli że ja wiem każdą rzecz. Gdyby mieli pewność – zapewne by mnie posiekali. Chodzące zwierciadło – a to dobre. Anioł – zwierciadłem, tyle że nie nadziei, a oglądu prawdziwej i bezkształtnej natury człowieka. Byłem jednym z was, tuż na zbiegu kilku skrzyżowań, mieszkałem i żyłem, całkiem niezauważalny. Ciekawe jest to, że można tak osobliwie, a chciałem stosować większy patos. Nie daje się, gdy mnie bierze część waszego ducha. Mój język i tak nie będzie dla was zrozumiały. Jesteście zbyt zapatrzeni we własne cielska – dupska byłoby lepszą formą, powszechniej tu stosowaną. Nazwaliście mnie Antychrystem i Fałszywym Prorokiem. Nie znoszę takiego memlania. Tak wiem, jestem zły. Bestia to ja – w porządku, zrozumiałem wprawdzie ten wywód z akapitu Apokalipsy, ale czemuż nadaliście mojej formie taki bezkształt wyobrażeń. Zamiast napisać pokrętnie: Oto słowa tego Proroka, weźcie lub zostawcie – to wy mi wlepiacie ciało niedźwiedzia, lwa, przyczepiając ogon jaszczurki.
Przyznaję się, bez zbędnej walki: Ja jestem, Uziel, Pan Węża, Zwierzę i Bestia, w jednej postaci. Na imię mi szatan, noszę ich tak wielu. Nie musisz mi oddawać pokłonu ani służyć. Za to, możesz się zmienić, bo jak się wkurwię rozpętam tu taki pokaz fajerwerków, że przez najbliższe tysiąclecie nic się nie poskłada na Ziemi.
Istnieje mały szkopuł, powstrzymujący mnie przed tym, ale to może się samo wyjaśni w trakcie.
Dotarłem tam, gdzie wy się zatrzymujecie i zrozumiałem, że dalej nie można już pójść. Punkt widzenia zmienia się, a moje oczy przywołują ciągle jeden obraz, tego czym powinno być to, co nas otacza.

Wobec śmierci i życia, staram się nie przenikać granic. Pozostaję na progu. Mógłbym się nieco poprawić, ale obiecałem sobie nie zabijać ludzi dla krwi. Powiedzmy, że to rodzaj stuletniej terapii. Nie miałem w ustach tego napoju od dwóch tysięcy lat. Zatem, moje pragnienie pali mnie i wzbiera się we mnie od środka, jakby moje ciało chciało mi powiedzieć: „Bierz i jedz z tego, niech cię karmią wszyscy!” – Jakież to kuszące i obrzydliwe. Nie  ja się takim stworzyłem. Gdy się już pojawiłem, po prostu tak miałem.
Człowiek rodząc się pokraką, nie jest niczemu winny, bo dostaje ten zastrzyk, w postaci pary genów – po mamusi i tatusiu – stając się chodzącą tragedią. Ze mną, widać było podobnie, dlatego staram się zrozumieć ludzi. Nawet tych najgorszych. 


Umieranie nie stanowi dla mnie dobrej praktyki


___________________________

Fragment z książki, znajdującej się w fazie tworzenia Księga Aniołów. Jest to kolejna, druga część, serii Przemilczeć Armagedon. Pierwsza, pt. Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo już się ukazała drukiem. 
Części te różnią się od siebie. Księga Aniołów jest pisana współczesnym językiem i zawiera refleksje Uziela, który trafił na Ziemię i został pozbawiony swojej siły oraz mocy władania żywiołami - mówiąc prościej, stał się człowiekiem. 


Reakcje:

0 komentarze:

Post a Comment

Polecamy

Labels

"Goryle we mgle" (1) 1939 r. (1) 500 plus (2) Abraham (1) Abraham Joshua Heschel (1) Adam (1) Adam Mickiewicz (1) Adolf Hitler (2) afery (1) Afryka (1) Agatka (2) agent (1) akcyza (1) aktywność (1) Al-Imran (1) Alela (1) alkohol (2) alkoholizm (1) Ameryka (1) Ameryka Południowa (1) amok (1) anal (2) analiza (1) anecdote (1) angel (3) angels (1) Anglia (1) Aniela Dulska (1) anioł (27) anioł stróż (1) aniołowie (2) Anne Applebaum (2) Anton Szandor LaVey (8) antyk (1) aplikacje (1) Apokalipsa (5) Arabowie (1) Arakad (1) area (1) Armagedon (3) Armia Ludowa (2) Armillaria mellea (1) Aron ha-kodesz (1) artworks (1) aszera (1) atak energetyczny (1) atak psychiczny (1) Augustyn (2) Autumn (5) autumnal weather (2) awareness raising (1) Babel (1) Babilon (1) Baltic (1) Baltic Sea (1) bastion (1) beauty flowers (6) beauty plants (4) begonia (1) Beliar (1) bell (1) Belzebuba (1) Bereza Kartuska (1) bestseller (1) bezrobocie (2) bezrobotny (2) Biblia (27) Biblia Szatana (8) biblioteki (1) bigos (1) Birobidżan (1) biuro (1) bladder (1) Bliski Wschód (1) bliskość (1) Blok Wschodni (1) Bóg (5) ból dupy (1) bóle rodzącej (1) Bolivar Belicosos Finos (1) book (2) brak kontroli (1) Brama Erebu (1) Bruksela (2) buchanie (1) building (1) buildings (1) burdel (1) całun (1) cathedral (1) cele (1) celebracja (2) Chawa (1) cherub (1) choroba (1) chrześcijaństwo (6) church (2) cierpienie (1) cieśla (1) city (3) clapper (1) clean (1) coaching (2) collegium funeraticia (1) colorful (1) columbarium (1) Columbus Day (1) communist (1) contest (1) context (1) cooled (1) cooperates (1) country (2) Creator (1) curriculum vitae (1) cv (2) ćwiczenie (1) cygaro (1) cykl życia (1) cymbały (1) cytaty (1) cywilizacja (1) czar (1) czasy przełomu (1) Czechy (1) człowiek (26) czyściec (1) Dadźbog (1) dam (1) Dąmbscy (1) damska pupa (1) dandelion (1) Dawne dzieje Izraela (1) death (1) demokracja (1) demon (5) demony (2) diabeł (2) dialog (1) dialogue (1) Diana Fossey (1) diatryba (1) dildo (2) Dni Miasta (1) dobro (2) doktryna (3) dokumenty (3) dokumenty aplikacyjne (3) dom (1) Donald J. Trump (1) Donald Tusk (1) Donatan Tursek (3) draczka (1) draka (1) druga Irlandia (1) druk (1) Dubieniecki (12) dupa (1) dust (1) dusza (1) Dżebel el Akra (1) Dziady (1) dzieci (1) dziecko (1) dziedzictwo (9) dziedziczenie (1) dzieje (1) dzieje aniołów (1) dzieło (1) Dzień Sądu (1) Echinopsis (1) echinus (1) Eden (2) edukacja (1) egzorcyzm (1) Eisenbach Artur (1) eksperyment (1) ekstremum (1) El (3) el sebaot (2) elity (1) elity polskie (3) emanacja (1) emancypacja (1) emancypacja Żydów (1) emendatio (1) emeryt (1) emigracja (1) En Gedi (1) endemita (1) environmentalist (1) Er (1) Erem (7) Eremita (2) erotyka (1) erotyzm (1) Etemenanki (1) etnografia (1) Europa (2) Ewa (1) factory (1) fejk (1) fekalia (1) Feralia (1) feudalizm (2) field (1) filozofia (2) flower (5) flowers (6) folwark (1) fragment (41) fragment satyry (13) fragment tekstu (9) franciszkanie (1) from over the Baltic Sea (1) Fryderyk Engels (2) fuckingroom (1) fuksja (1) fundamentalizm (1) funkcje (1) Gabriel Amorth (1) galeria (5) gallery (20) garden (4) gardening (2) Gdańsk (1) gej (1) geje (1) geniusz (1) geszeft (1) Giżycko (1) Glenlivelt (1) głód (1) God (2) gofry (1) gołąbki (1) gorszy sort (1) goryl (1) gospodarka (1) gossip (1) gra (1) grasses (1) grassland (2) green (1) green pea (1) green plants (1) ground (1) grupa (1) grzech (2) grzyby (1) grzyby jadalne (1) GS (1) Gubałówka (1) gwarancje (1) heaven (1) Hebrew (1) herbata (1) heretyk (1) Heritage (2) historia (9) historyk (1) hiszpańska inkwizycja (1) home (1) homocentryzm (1) homoseksualizm (2) human (1) idea (1) ideologia (1) IHWH (1) II RP (1) III RP (1) III Rzesza (2) in the garden (3) Inbal (4) Indie (1) informacje (1) inhumacja (1) Innocenty IV (1) instrument muzyczny (1) interview (1) intryga (1) Ireland (1) Irelannd (1) Irlandia (2) irrigates (1) islam (1) istnienie (1) Izrael (4) Jakub (1) Jarosław Dumanowski (1) jebitnie (1) Jeruzalem (1) Jerzy Krasiulec (1) jesień (1) Jeszurun (1) jezioro Czos (1) Jezus (4) Jezus z Nazaretu (1) Josef Stalin (2) Joseph Smith (1) Joshue ben Qorch (1) Józef (1) Józef Flawiusz (1) Józef Maciejowik (1) Józef Stalin (2) Józef Topolski (1) judaizm (2) junona (1) kaczka (1) kaczka z kaszą (1) Kaczkoduk (44) Kaczkoduk przejmuje ster! (46) kaktus (1) Kalifornia (1) Kanaan (1) Kapitał (3) kapitalizm (2) kapłan (1) kapusta (1) kara (1) kardamon (1) kariera (1) Karl Popper (1) Karol Marks (5) Karta praw podstawowych (1) Kartezjusz (1) katolicyzm (1) kawa (1) Kętrzyn (1) kettle (1) kibuc (1) kiełbasa (1) kiełbasa mazurska (1) kiermasy (1) kłamstwo (3) klątwa (1) kluski (1) knowledge (1) kobieta (1) kochanka (1) komedia (5) komuniści (4) Komunistyczna Partia Chin (1) komunizm (7) konflikty (2) koniunktura (1) Konopnicka (1) Konstytucja (1) kopiec (1) kopiec Czerniakowski (1) kopiec Kościuszki (1) kopiec Unii Lubeskiej (1) korale (1) Koran (2) kormoran (1) kornik (1) kościół (6) Kościół katolicki (1) kot (1) kpina (1) kradzież (1) kraj (1) krajobraz (1) Kraków (1) kremacja (1) Kresy (1) krew (1) krokusy (1) Król Dawid (1) kropla (1) krótka forma (5) Krutyń (1) Krutynia (1) Krzysztof Jackuń (1) Krzysztof Kolumb (1) krzywda (1) książka (27) książki (1) Księga Aniołów (4) Księga Dżungli (1) Księga Henocha (3) Księga Hioba (1) Księga Izajasza (2) Księga Mormona (1) Księga Razjela (1) Księga Rodzaju (6) Księga Wyjścia (2) Księga Życia (2) księgi (1) kuchnia (5) kuchnia regionalna (3) kuksiołki (1) kuksiołki mazurskie (1) kulinaria (6) kult (1) kultura (4) kura z grzybami (1) kurczak (1) kurczak w śmietanie (1) kusiciel (1) kuszenie (1) Kuta (1) kwiaty (3) lake (1) land (1) landscape (4) las (1) leaf (1) leaves (1) leczenie (1) lek (1) Lemuria (1) leninizm (1) lesbijka (2) Lew Trocki (1) lewak (2) lewita (1) licytacja (1) Lilit (1) list czytelnika (1) list motywacyjny (2) literatura (5) local government (1) łodyga (1) łodyga przeciwieństw (1) lokalnie (1) Londyn (1) los (2) loża (1) Lucanus (1) Lucyfer (2) lucyferianizm (1) Ludowe Wojsko Polskie (1) Ludwik Krzywicki (1) ludzie (4) ludzkość (1) Lwów (1) Łysoczoły (1) magia (2) magnateria (1) mały człowiek (1) małżeństwo (1) manes (1) manufaktura (1) Marco Tosatti (1) Maria Magdalena (1) marksizm (2) Maryja (2) masoni (1) masturbacja (1) Masuria (11) materializm historyczny (6) Matylda (2) mauzoleum (1) Mazury (8) meadow (3) mean (1) Mela (1) Metamorfozy (1) mężczyzna (1) miasto (1) mięso (3) mieszkanie (1) Mikołajki (1) miłość (3) młodzież (1) Mojżesz (1) monster (1) monument (1) Mora (2) moralność (1) mord (2) mormoni (1) Morze Bałtyckie (1) możliwości (1) Mrągowo (5) mur berliński (1) mushrooms (1) muzułmanin (1) N (1) Nabrod (1) Nabuchodonozor II (1) należna pomoc (1) name (1) Nana (2) narkotyki (1) natarcie (1) NATO (1) natural environment (1) nature (5) nature gallery (9) nature monuments (1) neighborhood (1) Nemrod (1) Niebo (4) niepodległość (1) niewolnictwo (1) Nimrod (1) Noe (1) November (1) Nowe Jeruzalem (1) Nowoczesna (1) Nowy Testament (1) o książkach (3) obchody (2) obrzęd (2) obyczaje (5) ochrona dzieci (1) ochrona praw (1) odkrycia geograficzne (1) Ofelia Tasiemiec (2) ogród (1) ojciec (1) okres starożytny (1) określenie (1) old city (1) Olsztyn (2) Onan (1) onanizm (1) opętanie (1) opieńka miodowa (1) opinia (1) opinion (1) opis literacki (1) opowiadanie (4) orientacja seksualna (2) ORMO (1) Orwell (1) outflow (1) owczarek podhalański (2) owczarek z Tatr (2) Owidiusz (1) padlina (1) Pan (1) Pan Zastępów (4) państwo (1) Państwo Islamskie (1) Państwo Środka (1) Państwo Żydowskie (1) papież (1) Park Słowackiego (1) Paryż (1) pentagram (1) Penuel (1) PESEL (1) pętla (1) photo (13) photography (11) piasek (1) picie (1) picture (6) pictures (3) piekielna diatryba (1) piekło (1) pieniądze (1) pieprznik (1) Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo (25) pies (1) piosenka (1) pipe (1) PiS (2) Pius XII (1) place (3) places (2) plan (1) plants (5) Platon (1) płeć (1) PO (2) pochówek (2) podniecenie (1) poezja (3) pogrzeb (2) pogrzeb kawalera (1) pogrzeb panny (1) pojęcie (1) pokój do seksu (1) Polacy (1) Polak (1) Poland (4) Polgar (2) polish people (1) political fiction (2) politicians (1) polityka (3) Polska (13) Polska Partia Robotnicza (1) polski pies górski (1) pomoc (1) pomoc rodzinie (1) pomoc społeczna (3) porady (6) porzucenie (1) poszukiwanie pracy (1) potop (1) potrawa (1) potrawy (3) potrawy z mięsa (1) powieść (21) powieść satyryczna (32) powstanie warszawskie (1) pozór (2) praca (1) pragnienie (1) prawa (1) prawa mniejszości (1) prawa podstawowe (1) prawda (5) prawda o aniołach (1) prawo (2) prawodawca (1) prezes (1) PRL (9) próbka tekstu (1) problemy (1) profanum (1) proroctwa (1) proroctwo (2) Proroctwo trzech (1) Prorok (1) prosaic form (1) prostytucja (2) Protais Zigiranyirazo (1) proza (2) przekleństwo (3) przemiany (2) Przemilczeć Armagedon (13) przepis (2) przepowiednia (1) przyjaciel (1) przyjaźń (1) przypis (1) przyprawy (1) przyroda (1) Publiusz Ovidius Naso (1) Pułkownik (3) pupa (1) PZPR (1) rain (1) raining (1) raróg (1) realny socjalizm (3) recensio (1) recenzja (5) recenzja historyczna (1) recenzja literacka (2) recenzje (5) recenzje literackie (5) refleksja (3) refleksje (3) reformy (2) region (1) reguła (1) Reichskonkordat (1) relacje (1) religia (16) Rewolucja Październikowa (1) rezydencja Pułkownika (1) Richard Elliot (1) RIP (1) rody polski (1) rodzina (4) rok obrzędowy (1) Ron Howard (1) rose (3) roses (1) Rosja (6) rośliny (2) rośliny gruboszowate (1) rosół (1) róża (1) Róża Luksemburg (1) Rozdział pierwszy (1) rozstanie (1) rozważania (2) rozwieracz (1) Rudyard Kipling (2) Rumunia (1) Russia (1) Russia Federation (1) Rwanda (1) Rydz (1) rytuał (1) rząd londyński (1) rządy (1) Rzym (1) sacrum (1) sądy (1) saga (1) saga aniołów (1) sakiewka (1) Sansenoj (1) Sapon (1) sarkazm (1) satanizm (8) satyra (49) satyra polityczna (19) Sea (1) sędziowie (1) SEEiK (64) seeik.pl (82) sekretarka (1) seks (5) seks analny (2) seksualność (2) Semangelof (1) Senoj (1) Seria: Prowincjonalna (1) Set (2) sex (2) sex na świecie (1) sheep-dog (2) short text (2) siekiera (1) siły natury (1) Singing in the Rain (1) sintoizm (1) skuteczność (1) skutki (1) SLD (2) Śledź (1) slogans (1) Słowacja (1) Słowianie (1) sługa (1) sługus (1) śmierć (4) śmieszność (2) śmieszny tekst (6) socjal (1) socjalizm (3) Solidarność (1) solidaruch (1) Sophie Neveu (1) społeczeństwo (2) społeczność (2) sprzedaż (1) sraczka (1) środki alkoholowe (1) środowisko (1) Stanisław Gruszczyński (1) starożytność (1) Stary Testament (2) Stasiu Bułka (1) state (1) state farm (1) stawki (1) ster (1) sterowanie (1) store shelves (1) stories (1) stosunek (1) stosunki (1) STTL (1) Stwórca (13) stworzenie (2) styl jebitny (1) succulentus (1) sukces (1) sukulenty (1) surowce (1) Swaróg (1) sweet flowers (4) świat (2) Świat Książki (1) światy (1) święta (1) Święta Inkwizycja (2) święto (1) święty (1) świnia (2) symbol (3) synkretyzm (1) system (3) szacunek (1) szanse (1) szatan (13) szatański (1) Szczachy Dolne (1) Szema (1) Szeol (2) Szinear (1) Szkocja (1) szkolenia (1) szlachta (1) sztuka (1) Sztuka kochania (2) sztuka miłości (1) sztuka pisana (1) Szua (1) szwadrony śmierci (1) Takie sobie bajeczki (1) Talmud (1) Tamar (1) Tatra (1) technika (2) tekst (1) terapia (1) The Fall (2) The First War in Heaven (2) The Jews (1) The Ten Sfirot (1) The Zohar (1) toga (1) toilet paper (1) tolerance (1) tolerancja (1) Tom Hanks (1) tomatoes (1) town (3) tradycja (10) tragedia (1) translate (1) travel (3) trees (2) Tron (1) trudności (1) trunek (1) trylogia (1) trylogia aniołów (6) Turcja (1) twórczość (1) ubój (1) uchodźcy (1) ucieczka z kraju (1) uczciwość (1) UE (4) upadek (1) UPaP (30) upap.eu (29) Urel (1) Urgal (1) urok (1) urzędy pracy (1) USA (2) utwór (4) utwory poetyckie (3) uzależnienia (1) Uziel (12) Uziel Mora (4) uzielmora.eu (3) view (3) vinegar (1) wafelnica (1) wafle (1) walk (1) walka (1) wampir (1) wampiryzm (1) war (1) Warchołów (1) Warszawa (2) wartości (1) waterfall (1) Watykan (2) węzeł (1) wiara (5) wibrator (2) widzenie (1) wiek XIX (1) wieprzowina (1) wiersz (4) wiersze (3) wierszyk (2) wieża (1) wieża Babel (2) Wikingowie (1) Wiocha (2) Wiocha. Powieść jebitna (5) Wiosna (1) władza (1) władza ludowa (1) władztwo (1) Włodzimierz Lenin (1) Wojciech Jaruzelski (1) wojna (2) wojna w niebie (2) wolność (1) woods (2) world (1) wota (1) wróg (1) wsparcie państwa (1) wstęp (6) wszechrzecz (2) www.materializmhistoryczny.com (3) wycinka (1) wydanie (1) wyjazd za granicę (1) wykluczenie (1) wykluczenie społeczne (1) wyuzdany seks (1) wywiad (1) wyzwolenie Warszawy (1) z autorem o książce (1) z życia wzięte (1) zabawa (1) zabawy erotyczne (1) zabory (1) zachowanie (1) Zagraniczna depesza (1) zagrożenia (1) Zakopane (2) żałomsza (1) zaloty (1) zapowiedź (1) zarobek (1) zarobki (2) zasady (1) zasiłek (1) zastęp (1) zatrudnienie (1) zawód (1) zdjęcia (4) zgoda społeczna (1) Ziemia (4) ziemie polskie (1) ziemniaki (2) ziggurat (1) zioła (1) Zion (1) zła wróżba (1) zło (4) złorzeczenie (2) zły (1) Zoefel (1) ZSRR (11) zupa fasolowa (1) zupa grochowa (1) zupa z dyni (1) zupa ziemniaczana (1) związek (1) zwierzęta (3) życie (2) życiorys (1) Żydzi (4) żywa legenda (1)