O tym jak Maciejowik Józef przyjechał karierę robić do Łysoczołów ze Szczachów Dolnych

Łysoczoły to gmina bardzo mała, umiejscowiona w sercu województwa wartowsko-manowskiego, na skraju powiatu kur­tow­skiego. Przez gminę prze...

Tuesday, 17 April 2018

O aniołach i stosunkach seksualnych


Joshue ben Qorcha, trapiło jedno zasadnicze pytanie: „Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz?
Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura, zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.
Przypomnijmy, że niejaki Augustyn (Ojciec Kościoła) uważał iż anioł to funkcja, a człowiek to natura i duch.
Nie dziwi to, że ludzie pragną aniołów, gdyż ci od dziecka towarzyszą im w ich wyobrażenia, uchodząc za istoty piękne, niezależne i upadłe, posiadające moc oraz niezwiązane z cielesnością.
Skoro pokusili się na córy ludzkie – o czym naucza Biblia – muszą być to męskie osobniki, pragnące spełnienia w ramionach wspaniałych Ziemianek.
Ciekawe założenie przyjęte, a teraz rozważmy kilka faktów, badając wyobrażenia w stopniu ogólnym.

O aniołach i stosunkach seksualnych

Pragnienie bliskości anioła
Istnieje wiele przykładów, wskazujących na to, że młodzi ludzie poszukują aniołów, ukrywając wyobrażenie o nich we własnych „czterech ścianach”. Nazywają ich „upadłymi aniołami”, „czarnymi aniołami” – wznoszą do nich mowy i tworzą ich wizualizacje, marząc o bliskości z kimś takim. Dotyczy to głównie płci żeńskiej – jednakże anioły, to nie mężczyźni (choć tak ich się przedstawia), a hermafrodyci albo lepiej, androgynii (dwupłciowość, uznawana w religia za przejaw boskości, a u ludzi upodobnienie wyglądu kobiety do mężczyzny i na odwrót), istoty o dwóch płciach.
Androgynia przejawia się w istnieniu tzw. „trzeciej płci”, popularnej w Tajlandii – ze względu na kwitnącą tam turystykę seksualną, ale także potrzebę własną – czego wykluczyć jako dążenia ludzi nie można. W Indiach, rolę tę pełnili eunuchowie, zajmujący się prostytucją.
W każdy razie, aniołowie są piękni. Wyobrażenia o nich mogą powodować tęsknotę za czymś idealnym oraz wyrażać niesamowite pragnienie stania się kimś nadzwyczajnym, dzięki zbliżeniu z aniołem.
Pożądanie anioła może mieć związek z poszukiwaniem doskonałości oraz źródła wieczności czy też otrzymania daru. Ma to związek z naszą kulturą. Skoro pojawiłby się u nas anioł, znaczyłoby to że stajemy się częścią większego boskiego planu, co wyróżni nas spośród rzeszy. Nauczeni przykładu Maryi, matki Jezusa, wierzymy w takie cuda. Anioł zjawiał się u ludzi wyjątkowych, choć prostych z natury i skorych do życia w normalnych relacjach, ze sobą i światem.
Inna sprawa – spójrzmy na pragnienie bliskości wampira, który przemienia nas w wiecznie żyjącą istotę. Czyż nie prosto o pokuszenie się w tym o porównanie?
Kultura i nasze wychowanie uczą nas wielu rzeczy, niekoniecznie tych owocnych i zgoła dobrych.

Fakty ze „świętych” zapisów
Biblia mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania. Nie stanowił dzieła przypadku, ale formę potrzebną i powstałą w jakimś celu.
W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/. 
Ku czemu skłaniają się ludzcy twórcy, angażujący się latami aby stworzyć naszej cywilizacji inteligentne roboty, które zajmować się będą pracą na rzecz społeczeństwa? Jaka idea mogła przyświecać Niebu, aby stworzyło człowieka?
A teraz coś w kwestii, która dręczyła rabbiego ben Qorcha: „a kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Pana, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały” /Rdz 6 01-02/.
W kolejnym wersie, następuje coś ciekawego. Stwórca mówi o tym, że duch Jego nie może pozostawać w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną, dla której górną granicę wieku wyznaczono na 120 lat.
Czyżby wyjaśniało nam to ideę stworzenia człowieka, który nie mógł prowadzić dłuższego życia?
Musiał nastąpić moment, w którym ten duch już wcześniej pozostawał w ludziach, z których został usunięty. Wskutek opisanych działań aniołów, utrwalił się ponownie w ludzkim tchnieniu, a nowo powstające pokolenia były silne (z wadą wieczności). Należało odebrać człowiekowi wieczność, którą przywróciło mu połączenie się córek ludzkich z synami Pana.
Wracał dawny porządek na Ziemi, a to nie pasowało Stwórcy. Należało skrócić życie poszczególnych ludzi, aby ich tchnienia mogły podlegać kolejnym przemianom. Przemiany w świecie zwierząt (różne fazy rozwoju), stanowią o potrzebie przystosowywania się do warunków życia. Larwa – nie wzleci, gąsienica – nie przemieści się na czubek drzewa, ale motyl – owszem, wzleci, niesiony podmuchem powietrza.
A może człowiek, miał stać się w pewnym momencie swojego rozwoju takim motylem, który będzie w stanie dotrzeć (wzlecieć) do raju?
Patrzmy dalej na tekst Pisma: „gdy synowie Pana zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły” /Rdz 6,05/.
Zatem, idea połączenia – to nie tylko idea – lecz odnotowany w tekstach fakt.

Dwa pewniki  
Pierwszy pewnik mówi że – aniołowie zeszli na Ziemię, drugi że – byli w stanie stworzyć potomstwo z córkami ludzkimi. Potrzebna pewna konsekwencja – tchnienie człowieka złączyło się z duszą anioła, przedłużając ludziom żywot, dość znacznie – skoro trzeba było go skrócić do 120 lat!
I tu wychodzi nam pewna bezmyślność w ukazywaniu Stwórcy. Druga sprawa, po co ograniczał życie ludzi? Czemu nie pozwalał na mieszanie tchnienia z duszą? Skoro się rozmnażali, to podobieństwo nie mogło być znacznie rozbieżne?
Wracamy do fragmentu stworzenia z Rdz 1,26: „na nasz obraz, podobnego nam człowieka stworzono” – taki człowiek, nie może się wiele różnić.
Jesteśmy podobni bogom? Skoro tak, to czy bogowie nie powinni posiadać rzeczywistych uprawnień oraz względów? A może, my wszyscy, tu na Ziemi, jesteśmy upadłymi bogami?
W zupełności wystarczy tych pytań. Dostarczamy kolejnej odpowiedzi: człowiek, podobny aniołom i aniołowie, podobni człowiekowi – mogą wchodzić ze sobą w głębsze relacje. Co na to etycy? Gdyby było to tak realne, jak piszę, to zapewne na Ziemi i w Niebie, znalazłoby się wielu przeciwników tej opcji, uznającej ją za wyraz arogancji, a wręcz bluźnierstwa.
Obcowanie z aniołem, a czasem sama myśl o zbliżeniu się do niego, musi tworzyć wrażenie przekroczenia wszelkich znanych granic i norm, stanowiąc ideał niezależności, o którą tak ciężko w systemie zdominowanym przez Stwórcę i człowieka.

O aniołach i stosunkach seksualnych

Czym jest cielesność?
Na to pytanie odpowiada książka opowiadająca dzieje aniołów, Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo. Aniołowie nie mają wnętrzności, posiadają inny układ kostny oraz odmienne funkcję układów wewnętrznych. Wynika to z rozwoju oraz tego, że spożywają inne pokarmy oraz poddawani mogą być różnym oddziaływaniom – np. ciśnienia, którego w przypadku posiadania organów, by nie wytrzymali.
Człowiek został ewolucyjnie dostosowany do warunków życia na Ziemi, uważając siebie za szczyt ewolucyjnego rozwoju. Należy pamiętać, że jako jedyny ze wszystkich organizmów nie ma żadnej cechy, która umożliwia mu samodzielne egzystowanie na planecie. Aby istnieć na Ziemi, człowiek musi mordować, niszczyć i wydzierać planecie surowce, wznosząc sobie siedziby i chroniąc się przed panującymi tu warunkami. Jednym słowem, człowiek jest ziemskim pasożytem, zagrażającym w sposób nienaturalny całej równowadze biologicznej.
Nie zastanawiało was to? Człowiek musiał otrzymać jakieś cechy, umożliwiające mu przetrwanie – inne poza rozumem, ułatwiającym zabijanie. W mojej ocenie, został tych cech pozbawiony i to kilkakrotnie, a tylko raz Biblia wspomina o fakcie zmniejszenia człowiekowi życia do 120 lat. Pamiętajmy, że w Ogrodzie Eden ludzie żyli wiecznie, potem ich życie skracało się, aż pojawili się aniołowie, a po złączeniu, doszło do kolejnego wydłużenia się życia. Dowodzi to tego, że człowiekowi na Ziemi, celowo odbierano umiejętności, stanowiące o naturalnym kształcie jego natury. By żyć wiecznie, musimy zrozumieć Eden.
Największego skarbu człowieka nie stanowi ciało, lecz rozum. Zwierzęta także dysponują rozumem, ale nie obserwuje się wśród nich tak rozbudowanej chęci ekspansji, dominacji i woli zniszczenia, co u ludzi.
Człowiek nie posiada obecnie żadnych naturalnych mechanizmów, umożliwiających mu obronę. Ewolucjoniści podniosą argument, mówiący o tym że człowiek jest podobny do małp i one też są słabe, a człowiek otrzymał w toku ewolucji rozum.
Ewolucja też powiedziała człowiekowi jak ma tworzyć język, zapisywać skomplikowane rzeczy i wznosić potężne miasta. Pesymiści powiedzą, że człowiek czynił to z potrzeby. Oczywiście, tylko przed czym się tak bronił?
Zostaliśmy odcięci i marne dwa tysiąclecia użyźniamy glebę. Na skutek braku stosownej siły, mogącej zmusić człowieka do wykonywania nakazów, złamał on wszelkie zasady.
Na marginesie dodam, że przewidziano to, dlatego po wygnaniu Adama, Ogród Eden został zamknięty i był strzeżony. Przypomnę, że w Edenie znajdowało się życie, które później obfitowało na Ziemi.
Czemu nie widzimy Edenu? Znawcy od teorii wymiarów mogliby odpowiedzieć na to pytanie lepiej, ale ja spróbuję przekazać jedynie własne wyobrażenie. Nie widzimy Edenu, gdyż został przeniesiony do alternatywnej nam rzeczywistości, istniejąc w tym samym miejscu i czasie. Eden, mógłby się uwidocznić po tzw. „zrównaniu” czyli nałożeniu się dwóch światów – realnego i idealnego (właściwego). Stanowią identyczne formy, z tą różnicą, że w tym idealnym nie ma pasożytów.  Prosty wniosek jest taki: że Niebo wykonało kopię planety przed jej zasiedleniem.  Nazwijmy to „zbiornikiem życia”, który umożliwi odtworzenie Ziemi po zakończeniu władztwa człowieka.
Ogród Eden jest także symbolem wygnania człowieka z miejsca, zwanego Niebem. Proszę śledzić wpisy, a na pewno uzyskacie odpowiedź i na to pytanie.
Aniołowie także się między sobą różnią, niewielu z nich panuje materii i posiada cechy stwórcze, równe potędze Najwyższego El. Najwyższa broń aniołów tzw. „aser” stanowi odpowiednik siły, równej tronom w połączeniu z gilgalem (kręgiem mocy). Trony stanowią silne narzędzie do panowania nad materią. Odwrócenie tego i nazywanie aniołów: trony, serafie, chóry, itd. jest niewłaściwe.
Wracając do Rdz 6, należy podkreślić, że Stwórca nie martwi się do końca tym, że aniołowie się rozmnożyli, ale że niegodziwość człowieka jest ogromna oraz tym, że będzie żył wiecznie. 
Osobiście uważam, że ktoś „pomajstrował” przy tekście. Ponieważ jest logicznie niespójny. Przywódcy religijni nakazują przyjmować wszystko tak, jak gruntuje to interpretacja poszczególnych kościołów i zborów. Nie jest to jednak interpretacja właściwa. W moim odczuciu, najgorszym dla Stwórcy jest to, że ludzie nie wierzą, nawet nie znają Stworzyciela. Wymyślili Go na nowo i dla własnych potrzeb. Stwórcza istota, istnieje i co do tego, nie mam żadnych wątpliwości. Ktoś, kto „majstrował” przy tekście, wiedział doskonale co i jak należy poczynić, zostawiając szczątki, gdyż inaczej tekst byłby bardziej niespójny. Biblia miała być księgą dziejów ludzkości, a nie narodu – ten argument jest zasadniczy, w potwierdzeniu tej tezy. Nie przekona mnie kwestia narodu wybranego ani pojawienia się Jezusa i zmiany przymierzy. Nie kwestionuję tych faktów, ale okoliczności ich powstania oraz rzeczywisty wydźwięk omawianych spraw.
Nie chodzi o to, że człowiek czegoś nie może dokonać, bo znacznie różni się od aniołów, ale o to, że niesamowicie się zatracił, oddalając od źródła. Spowolniony i przytępiony emocjonalnie, nie panuje nad własnym ciałem tak, jakby tego chciał. Przez to, nie posiada „kluczy do tajemnic i bram”, przez które mógłby urzeczywistnić własną cielesność inaczej.
Człowiek za to posiada ogromny dar stwórczy, który zapewnia mu zdolność do prokreacji. Czułość i emocjonalność człowieka, to najwyższa z emocji wszechświata, która pozostaje obok cech takich, jak nienawiść, zdrada i łatwość w kończeniu życia. Nie dziwi więc rozważanie Joshue ben Qorcha.

Tchnienie  
Tchnienie jest ważne – Rdz 6,17 mówi jasno: „zniszczę wszelką istotę pod niebem, w której jest tchnienie życia: wszystko, co istnieje na ziemi, wyginie”.  
Prościej, aby powstrzymać życie, należy zniszczyć tchnienie, które jest przekazywane (czynnik zachowawczy). Jego zatrzymanie powoduje zamknięcie cyklu i brak możliwości napędzania jakichkolwiek ciał. Medycyna mówi, że człowiek żyje, bo zachodzą w nim określone procesy. Zgadza się, ale co podtrzymuje człowieka i daje każdemu stworzeniu wolę życia?
I jeszcze jedna kwestia: „Było ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgli i związali się wzajemnie przekleństwami” /Księga Henocha 6, 6 – z tzw. Księgi Czuwających/. Księgę tę, napisaną przez Henocha, od wersetu 6 do 36, nazywa się także Księgą Grzechu Aniołów. 

U stóp góry Hermon Jezus wyjawił ideę przekazu. Stamtąd udał się do Jerozolimy, gdzie poniósł śmierć.

O aniołach i stosunkach seksualnych

Grzech
Człowiek, który ma kilka partnerek, korzysta z prostytutki i źle się prowadzi, poddany jest grzechowi (przekroczenie prawa, związane z karą i konsekwencja złych uczynków, polegających na przekraczaniu norm). Zwróćmy uwagę na inny zapis Księgi Henocha, że owi aniołowie: „Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi”. /Księga Henocha 7, 1-2 - z tzw. Księgi Czuwających/. Mamy do czynie z zalotami? „Chodzili”? A czy nie są to tzw. konkury? Nikt nie brał ludzkich kobiet na siłę, „chodzono” do nich, „romansowano” z nimi.
Skoro byli tak grzeszni, jak nauczają kościoły ludzi, to czemu sobie nie poużywali i nie odeszli? Gdyby nie pozostawili własnego tchnienia w kobietach, Pan nie podjąłby żadnych kroków. Oni postanowili z nimi żyć – jak czynią to ludzie na Ziemi, zakładając rodziny. Tak możemy wnioskować z tekstów biblijnych i znajdujących się poza kanonem, jak Księga Henocha. Naruszeniem prawa – wedle tych opisów, nie było związane obcowaniem z kobietami i życiem na Ziemi, ale dopuszczeniem do zmieszania tchnienia i przywróceniem człowiekowi wieczności. Sic! Czy opisywany tak Stwórca, aż tak nienawidzi człowieka? Istnieje inne wytłumaczenie, ale nie dowiecie się tego z Biblii ani innych ksiąg tego świata.  
Czemu zostali? Czyż próżność nakazywała im takie działanie? A może zaistniał większy sens, o którym, bezmyślni do dziś w tych kwestiach, ślepi na zasady ludzie, nadal nie mają bladego pojęcia? Wiemy, że ich dzieci piły krew. Ich ojcowie również. Brak dostępu do szerwy (drzewo życia z Edenu), powodował takie zachowanie. Wieczność, to krew lub jej humanitarny substytut, ale nie dla wszystkich. Trzeba dysponować duszą, a nie tchnieniem – jak współcześni ludzie.
Na marginesie: anioł na Ziemi straciłby swą moc, gdyby umarł i odrodził się tu, odcięty od źródła mocy, ale żyłby wiecznie, chłepcząc ludzką krew. Może to obrzydliwe, ale wszystko, co nam przekazano, nie musi być piękne i prawdziwe.
Wówczas – jak pisze Henoch: „ziemia poskarżyła się na nieprawnych”. Termin „ziemia” należy dosłownie odczytać, jako „mieszkańcy – ludzie”. Znamy owe przypadki „zgłaszania” próśb o interwencje do „wyższej instancji”. Za ich przyczyną został zgładzony Kanaan, najwspanialsza kraina świata. To jest fakt ze źródeł – potomstwo owych aniołów, spożywało krew i mordowało ludzi. Jaka jest prawda o nich? Nie wiemy.   

Niedopowiedziane słowa
Wszystko, jak widzicie nie jest tak jednoznaczne. Tłumaczę trochę rzeczywistość, podpierając się Pierwszą wojną w niebie: Dziedzictwo. Teraz zależy czy zechcecie przyjąć prawdę wynikającą ze źródeł, czy też nadal pozostaniecie w stanie negacji faktów, dla których stworzono nowy rezerwuar prawdy. Jak jest – niewątpliwie przekonamy się w nadchodzącym finale tych zmagań. Na wojnie, prawda nie ma żadnego znaczenia.
Źródła mówią dużo, ludzie kłamią równie gorliwie.
To każdego indywidualna sprawa, w co i jak wierzy. Niestety, nie posiadam żadnej wiary, ale pewność, co stanowi o moich przekleństwie.
Dawno już nie doświadczyliśmy Stwórcy, co nas różni i czyni podobnymi. Nie mamy przez to pewności i jesteśmy zmęczeni. Nie wiemy, czy ma to w ogóle głębszy sens. Nasza pewność i istnienie zawisły na włosku. Łączy nas przeznaczenie śmierci. Czy się poddamy?

Kwestia Jezusa z Nazaretu
Rzekomy mord na Jezusie, wobec tego, co zrobiono z nauką i prawem Pana, to najlepszy cedr i mira Chaldecji, czyli rozumując miarą Chaldejczyków, żadne wykroczenie. Ukrzyżowany Jezus był potrzebny religiom człowieka, a nie Niebu. Wątpię jednak, aby dał się komukolwiek ukrzyżować. Jego dzieło jest nazbyt widoczne w historii tej cywilizacji.
Niebo nie potrzebuje ofiary, aby wnosić się i stosować Prawo, ale potrzebowało sięgnąć, po ostatnią możliwą rzecz, łącząc ciało anioła z człowiekiem. Jeśli przyjmiecie, że Niebo upadło i konieczny był desperacki krok, to może zrozumiecie istotę aniołów.
Po latach niepowodzeń, udało się w końcu opracować sposób na wdrożenie w tchnienie elementu ducha, aby nie powodował on przyrostu siły i wzrostu u kolejnych pokoleń. Niestety, nie ograniczył łaknienia.
Następcy Nazarejczyka, nie są dziś świadomi swego pochodzenia, ale będzie ich 144 000 pośród ludzi. Każdy z nich ma większą siłę i moc od pozostałych, są wrażliwi i wytrwali.
Nie godzą się na rzeźby i posągi, obrzydza ich niesprawiedliwość oraz czują świat. Odczuwają samotność, a gdy zyskali świadomość przyszły do nich duchy ziemskie, aby sprawdzić nowo powstałe życie. Ziemia upomni się o was, gdy wasza krew przeleje się przez jej warstwy.
Gdziekolwiek jesteście, to Wy staniecie się początkiem Ziemi. Zastępy dostrzegą was i żadnemu, nie spadnie włos z głowy. Wasze czoła i dłonie oznaczone są imieniem ich wodza, ostatniego pradawnego kel el. O takich ludzi warto jest walczyć.
Zastępy zbudzą się na swój ostatni marsz, aby bronić Ziemi przed tym, który zbliży się sięgnąć po życie sprawiedliwych.
Niewielu pozostało wiernych Eremowi, a jeszcze mniej zdolnych do walki, ale aniołowie, nigdy nie cofną się, aby bronić swego potomstwa, w rzeszy tak potężnej i obrzydliwej, znajdując Was wśród padołu.
Jezus wykonał swoje zadanie i gdziekolwiek jest teraz jego duch, to najmężniejszy ze wszystkich i godny wielkiej chwały. Dzięki takim jak On, miry stają się dumne, a światy bezpieczne.
Bądź pozdrowiony, Nazarejczyku…

Aniołowie i ich stosunki seksualne, to nie mit
Dostępność i wierność – cechowała pierwszych orędowników połączenia. Stwórca zablokował to, zgadzając się później na złączenie. Miał dobry plan, gdyż potomstwo Jego synów, pozostawione na Ziemi, doprowadziłoby do zagłady człowieka. Kobiety, o których mówi Biblia i Księga Henocha, poznały moc wierności anioła.
Jedną z nich, a tego założę się nie wie nikt, bowiem Beliar nie pojawia się na świecie od 2000 lat była… jego własna, którą kochał.
Powód ich zniszczenia był błahy i zupełnie bezsensowny, lecz doprowadził w niedługim czasie do wielkiej wojny. Ludzie zazdrościli im, dlatego ponieśli karę, za to że broniąc życia, przeciwstawiali się śmierci, którą chciano zadać ręką oprawcy.


Reakcje:

0 komentarze:

Post a Comment

Polecamy

Labels

"Goryle we mgle" (1) 1939 r. (1) 500 plus (2) Abraham (1) Abraham Joshua Heschel (1) Adam (1) Adam Mickiewicz (1) Adolf Hitler (2) afery (1) Afryka (1) Agatka (2) agent (1) akcyza (1) aktywność (1) Al-Imran (1) Alela (1) alkohol (2) alkoholizm (1) Ameryka (1) Ameryka Południowa (1) amok (1) anal (2) analiza (1) anecdote (1) angel (3) angels (1) Anglia (1) Aniela Dulska (1) anioł (27) anioł stróż (1) aniołowie (2) Anne Applebaum (2) Anton Szandor LaVey (8) antyk (1) aplikacje (1) Apokalipsa (5) Arabowie (1) Arakad (1) area (1) Armagedon (3) Armia Ludowa (2) Armillaria mellea (1) Aron ha-kodesz (1) artworks (1) aszera (1) atak energetyczny (1) atak psychiczny (1) Augustyn (2) Autumn (5) autumnal weather (2) awareness raising (1) Babel (1) Babilon (1) Baltic (1) Baltic Sea (1) bastion (1) beauty flowers (6) beauty plants (4) begonia (1) Beliar (1) bell (1) Belzebuba (1) Bereza Kartuska (1) bestseller (1) bezrobocie (2) bezrobotny (2) Biblia (27) Biblia Szatana (8) biblioteki (1) bigos (1) Birobidżan (1) biuro (1) bladder (1) Bliski Wschód (1) bliskość (1) Blok Wschodni (1) Bóg (5) ból dupy (1) bóle rodzącej (1) Bolivar Belicosos Finos (1) book (2) brak kontroli (1) Brama Erebu (1) Bruksela (2) buchanie (1) building (1) buildings (1) burdel (1) całun (1) cathedral (1) cele (1) celebracja (2) Chawa (1) cherub (1) choroba (1) chrześcijaństwo (6) church (2) cierpienie (1) cieśla (1) city (3) clapper (1) clean (1) coaching (2) collegium funeraticia (1) colorful (1) columbarium (1) Columbus Day (1) communist (1) contest (1) context (1) cooled (1) cooperates (1) country (2) Creator (1) curriculum vitae (1) cv (2) ćwiczenie (1) cygaro (1) cykl życia (1) cymbały (1) cytaty (1) cywilizacja (1) czar (1) czasy przełomu (1) Czechy (1) człowiek (26) czyściec (1) Dadźbog (1) dam (1) Dąmbscy (1) damska pupa (1) dandelion (1) Dawne dzieje Izraela (1) death (1) demokracja (1) demon (5) demony (2) diabeł (2) dialog (1) dialogue (1) Diana Fossey (1) diatryba (1) dildo (2) Dni Miasta (1) dobro (2) doktryna (3) dokumenty (3) dokumenty aplikacyjne (3) dom (1) Donald J. Trump (1) Donald Tusk (1) Donatan Tursek (3) draczka (1) draka (1) druga Irlandia (1) druk (1) Dubieniecki (12) dupa (1) dust (1) dusza (1) Dżebel el Akra (1) Dziady (1) dzieci (1) dziecko (1) dziedzictwo (9) dziedziczenie (1) dzieje (1) dzieje aniołów (1) dzieło (1) Dzień Sądu (1) Echinopsis (1) echinus (1) Eden (2) edukacja (1) egzorcyzm (1) Eisenbach Artur (1) eksperyment (1) ekstremum (1) El (3) el sebaot (2) elity (1) elity polskie (3) emanacja (1) emancypacja (1) emancypacja Żydów (1) emendatio (1) emeryt (1) emigracja (1) En Gedi (1) endemita (1) environmentalist (1) Er (1) Erem (7) Eremita (2) erotyka (1) erotyzm (1) Etemenanki (1) etnografia (1) Europa (2) Ewa (1) factory (1) fejk (1) fekalia (1) Feralia (1) feudalizm (2) field (1) filozofia (2) flower (5) flowers (6) folwark (1) fragment (41) fragment satyry (13) fragment tekstu (9) franciszkanie (1) from over the Baltic Sea (1) Fryderyk Engels (2) fuckingroom (1) fuksja (1) fundamentalizm (1) funkcje (1) Gabriel Amorth (1) galeria (5) gallery (20) garden (4) gardening (2) Gdańsk (1) gej (1) geje (1) geniusz (1) geszeft (1) Giżycko (1) Glenlivelt (1) głód (1) God (2) gofry (1) gołąbki (1) gorszy sort (1) goryl (1) gospodarka (1) gossip (1) gra (1) grasses (1) grassland (2) green (1) green pea (1) green plants (1) ground (1) grupa (1) grzech (2) grzyby (1) grzyby jadalne (1) GS (1) Gubałówka (1) gwarancje (1) heaven (1) Hebrew (1) herbata (1) heretyk (1) Heritage (2) historia (9) historyk (1) hiszpańska inkwizycja (1) home (1) homocentryzm (1) homoseksualizm (2) human (1) idea (1) ideologia (1) IHWH (1) II RP (1) III RP (1) III Rzesza (2) in the garden (3) Inbal (4) Indie (1) informacje (1) inhumacja (1) Innocenty IV (1) instrument muzyczny (1) interview (1) intryga (1) Ireland (1) Irelannd (1) Irlandia (2) irrigates (1) islam (1) istnienie (1) Izrael (4) Jakub (1) Jarosław Dumanowski (1) jebitnie (1) Jeruzalem (1) Jerzy Krasiulec (1) jesień (1) Jeszurun (1) jezioro Czos (1) Jezus (4) Jezus z Nazaretu (1) Josef Stalin (2) Joseph Smith (1) Joshue ben Qorch (1) Józef (1) Józef Flawiusz (1) Józef Maciejowik (1) Józef Stalin (2) Józef Topolski (1) judaizm (2) junona (1) kaczka (1) kaczka z kaszą (1) Kaczkoduk (44) Kaczkoduk przejmuje ster! (46) kaktus (1) Kalifornia (1) Kanaan (1) Kapitał (3) kapitalizm (2) kapłan (1) kapusta (1) kara (1) kardamon (1) kariera (1) Karl Popper (1) Karol Marks (5) Karta praw podstawowych (1) Kartezjusz (1) katolicyzm (1) kawa (1) Kętrzyn (1) kettle (1) kibuc (1) kiełbasa (1) kiełbasa mazurska (1) kiermasy (1) kłamstwo (3) klątwa (1) kluski (1) knowledge (1) kobieta (1) kochanka (1) komedia (5) komuniści (4) Komunistyczna Partia Chin (1) komunizm (7) konflikty (2) koniunktura (1) Konopnicka (1) Konstytucja (1) kopiec (1) kopiec Czerniakowski (1) kopiec Kościuszki (1) kopiec Unii Lubeskiej (1) korale (1) Koran (2) kormoran (1) kornik (1) kościół (6) Kościół katolicki (1) kot (1) kpina (1) kradzież (1) kraj (1) krajobraz (1) Kraków (1) kremacja (1) Kresy (1) krew (1) krokusy (1) Król Dawid (1) kropla (1) krótka forma (5) Krutyń (1) Krutynia (1) Krzysztof Jackuń (1) Krzysztof Kolumb (1) krzywda (1) książka (27) książki (1) Księga Aniołów (4) Księga Dżungli (1) Księga Henocha (3) Księga Hioba (1) Księga Izajasza (2) Księga Mormona (1) Księga Razjela (1) Księga Rodzaju (6) Księga Wyjścia (2) Księga Życia (2) księgi (1) kuchnia (5) kuchnia regionalna (3) kuksiołki (1) kuksiołki mazurskie (1) kulinaria (6) kult (1) kultura (4) kura z grzybami (1) kurczak (1) kurczak w śmietanie (1) kusiciel (1) kuszenie (1) Kuta (1) kwiaty (3) lake (1) land (1) landscape (4) las (1) leaf (1) leaves (1) leczenie (1) lek (1) Lemuria (1) leninizm (1) lesbijka (2) Lew Trocki (1) lewak (2) lewita (1) licytacja (1) Lilit (1) list czytelnika (1) list motywacyjny (2) literatura (5) local government (1) łodyga (1) łodyga przeciwieństw (1) lokalnie (1) Londyn (1) los (2) loża (1) Lucanus (1) Lucyfer (2) lucyferianizm (1) Ludowe Wojsko Polskie (1) Ludwik Krzywicki (1) ludzie (4) ludzkość (1) Lwów (1) Łysoczoły (1) magia (2) magnateria (1) mały człowiek (1) małżeństwo (1) manes (1) manufaktura (1) Marco Tosatti (1) Maria Magdalena (1) marksizm (2) Maryja (2) masoni (1) masturbacja (1) Masuria (11) materializm historyczny (6) Matylda (2) mauzoleum (1) Mazury (8) meadow (3) mean (1) Mela (1) Metamorfozy (1) mężczyzna (1) miasto (1) mięso (3) mieszkanie (1) Mikołajki (1) miłość (3) młodzież (1) Mojżesz (1) monster (1) monument (1) Mora (2) moralność (1) mord (2) mormoni (1) Morze Bałtyckie (1) możliwości (1) Mrągowo (5) mur berliński (1) mushrooms (1) muzułmanin (1) N (1) Nabrod (1) Nabuchodonozor II (1) należna pomoc (1) name (1) Nana (2) narkotyki (1) natarcie (1) NATO (1) natural environment (1) nature (5) nature gallery (9) nature monuments (1) neighborhood (1) Nemrod (1) Niebo (4) niepodległość (1) niewolnictwo (1) Nimrod (1) Noe (1) November (1) Nowe Jeruzalem (1) Nowoczesna (1) Nowy Testament (1) o książkach (3) obchody (2) obrzęd (2) obyczaje (5) ochrona dzieci (1) ochrona praw (1) odkrycia geograficzne (1) Ofelia Tasiemiec (2) ogród (1) ojciec (1) okres starożytny (1) określenie (1) old city (1) Olsztyn (2) Onan (1) onanizm (1) opętanie (1) opieńka miodowa (1) opinia (1) opinion (1) opis literacki (1) opowiadanie (4) orientacja seksualna (2) ORMO (1) Orwell (1) outflow (1) owczarek podhalański (2) owczarek z Tatr (2) Owidiusz (1) padlina (1) Pan (1) Pan Zastępów (4) państwo (1) Państwo Islamskie (1) Państwo Środka (1) Państwo Żydowskie (1) papież (1) Park Słowackiego (1) Paryż (1) pentagram (1) Penuel (1) PESEL (1) pętla (1) photo (13) photography (11) piasek (1) picie (1) picture (6) pictures (3) piekielna diatryba (1) piekło (1) pieniądze (1) pieprznik (1) Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo (25) pies (1) piosenka (1) pipe (1) PiS (2) Pius XII (1) place (3) places (2) plan (1) plants (5) Platon (1) płeć (1) PO (2) pochówek (2) podniecenie (1) poezja (3) pogrzeb (2) pogrzeb kawalera (1) pogrzeb panny (1) pojęcie (1) pokój do seksu (1) Polacy (1) Polak (1) Poland (4) Polgar (2) polish people (1) political fiction (2) politicians (1) polityka (3) Polska (13) Polska Partia Robotnicza (1) polski pies górski (1) pomoc (1) pomoc rodzinie (1) pomoc społeczna (3) porady (6) porzucenie (1) poszukiwanie pracy (1) potop (1) potrawa (1) potrawy (3) potrawy z mięsa (1) powieść (21) powieść satyryczna (32) powstanie warszawskie (1) pozór (2) praca (1) pragnienie (1) prawa (1) prawa mniejszości (1) prawa podstawowe (1) prawda (5) prawda o aniołach (1) prawo (2) prawodawca (1) prezes (1) PRL (9) próbka tekstu (1) problemy (1) profanum (1) proroctwa (1) proroctwo (2) Proroctwo trzech (1) Prorok (1) prosaic form (1) prostytucja (2) Protais Zigiranyirazo (1) proza (2) przekleństwo (3) przemiany (2) Przemilczeć Armagedon (13) przepis (2) przepowiednia (1) przyjaciel (1) przyjaźń (1) przypis (1) przyprawy (1) przyroda (1) Publiusz Ovidius Naso (1) Pułkownik (3) pupa (1) PZPR (1) rain (1) raining (1) raróg (1) realny socjalizm (3) recensio (1) recenzja (5) recenzja historyczna (1) recenzja literacka (2) recenzje (5) recenzje literackie (5) refleksja (3) refleksje (3) reformy (2) region (1) reguła (1) Reichskonkordat (1) relacje (1) religia (16) Rewolucja Październikowa (1) rezydencja Pułkownika (1) Richard Elliot (1) RIP (1) rody polski (1) rodzina (4) rok obrzędowy (1) Ron Howard (1) rose (3) roses (1) Rosja (6) rośliny (2) rośliny gruboszowate (1) rosół (1) róża (1) Róża Luksemburg (1) Rozdział pierwszy (1) rozstanie (1) rozważania (2) rozwieracz (1) Rudyard Kipling (2) Rumunia (1) Russia (1) Russia Federation (1) Rwanda (1) Rydz (1) rytuał (1) rząd londyński (1) rządy (1) Rzym (1) sacrum (1) sądy (1) saga (1) saga aniołów (1) sakiewka (1) Sansenoj (1) Sapon (1) sarkazm (1) satanizm (8) satyra (49) satyra polityczna (19) Sea (1) sędziowie (1) SEEiK (64) seeik.pl (82) sekretarka (1) seks (5) seks analny (2) seksualność (2) Semangelof (1) Senoj (1) Seria: Prowincjonalna (1) Set (2) sex (2) sex na świecie (1) sheep-dog (2) short text (2) siekiera (1) siły natury (1) Singing in the Rain (1) sintoizm (1) skuteczność (1) skutki (1) SLD (2) Śledź (1) slogans (1) Słowacja (1) Słowianie (1) sługa (1) sługus (1) śmierć (4) śmieszność (2) śmieszny tekst (6) socjal (1) socjalizm (3) Solidarność (1) solidaruch (1) Sophie Neveu (1) społeczeństwo (2) społeczność (2) sprzedaż (1) sraczka (1) środki alkoholowe (1) środowisko (1) Stanisław Gruszczyński (1) starożytność (1) Stary Testament (2) Stasiu Bułka (1) state (1) state farm (1) stawki (1) ster (1) sterowanie (1) store shelves (1) stories (1) stosunek (1) stosunki (1) STTL (1) Stwórca (13) stworzenie (2) styl jebitny (1) succulentus (1) sukces (1) sukulenty (1) surowce (1) Swaróg (1) sweet flowers (4) świat (2) Świat Książki (1) światy (1) święta (1) Święta Inkwizycja (2) święto (1) święty (1) świnia (2) symbol (3) synkretyzm (1) system (3) szacunek (1) szanse (1) szatan (13) szatański (1) Szczachy Dolne (1) Szema (1) Szeol (2) Szinear (1) Szkocja (1) szkolenia (1) szlachta (1) sztuka (1) Sztuka kochania (2) sztuka miłości (1) sztuka pisana (1) Szua (1) szwadrony śmierci (1) Takie sobie bajeczki (1) Talmud (1) Tamar (1) Tatra (1) technika (2) tekst (1) terapia (1) The Fall (2) The First War in Heaven (2) The Jews (1) The Ten Sfirot (1) The Zohar (1) toga (1) toilet paper (1) tolerance (1) tolerancja (1) Tom Hanks (1) tomatoes (1) town (3) tradycja (10) tragedia (1) translate (1) travel (3) trees (2) Tron (1) trudności (1) trunek (1) trylogia (1) trylogia aniołów (6) Turcja (1) twórczość (1) ubój (1) uchodźcy (1) ucieczka z kraju (1) uczciwość (1) UE (4) upadek (1) UPaP (30) upap.eu (29) Urel (1) Urgal (1) urok (1) urzędy pracy (1) USA (2) utwór (4) utwory poetyckie (3) uzależnienia (1) Uziel (12) Uziel Mora (4) uzielmora.eu (3) view (3) vinegar (1) wafelnica (1) wafle (1) walk (1) walka (1) wampir (1) wampiryzm (1) war (1) Warchołów (1) Warszawa (2) wartości (1) waterfall (1) Watykan (2) węzeł (1) wiara (5) wibrator (2) widzenie (1) wiek XIX (1) wieprzowina (1) wiersz (4) wiersze (3) wierszyk (2) wieża (1) wieża Babel (2) Wikingowie (1) Wiocha (2) Wiocha. Powieść jebitna (5) Wiosna (1) władza (1) władza ludowa (1) władztwo (1) Włodzimierz Lenin (1) Wojciech Jaruzelski (1) wojna (2) wojna w niebie (2) wolność (1) woods (2) world (1) wota (1) wróg (1) wsparcie państwa (1) wstęp (6) wszechrzecz (2) www.materializmhistoryczny.com (3) wycinka (1) wydanie (1) wyjazd za granicę (1) wykluczenie (1) wykluczenie społeczne (1) wyuzdany seks (1) wywiad (1) wyzwolenie Warszawy (1) z autorem o książce (1) z życia wzięte (1) zabawa (1) zabawy erotyczne (1) zabory (1) zachowanie (1) Zagraniczna depesza (1) zagrożenia (1) Zakopane (2) żałomsza (1) zaloty (1) zapowiedź (1) zarobek (1) zarobki (2) zasady (1) zasiłek (1) zastęp (1) zatrudnienie (1) zawód (1) zdjęcia (4) zgoda społeczna (1) Ziemia (4) ziemie polskie (1) ziemniaki (2) ziggurat (1) zioła (1) Zion (1) zła wróżba (1) zło (4) złorzeczenie (2) zły (1) Zoefel (1) ZSRR (11) zupa fasolowa (1) zupa grochowa (1) zupa z dyni (1) zupa ziemniaczana (1) związek (1) zwierzęta (3) życie (2) życiorys (1) Żydzi (4) żywa legenda (1)