O tym jak Maciejowik Józef przyjechał karierę robić do Łysoczołów ze Szczachów Dolnych

Łysoczoły to gmina bardzo mała, umiejscowiona w sercu województwa wartowsko-manowskiego, na skraju powiatu kur­tow­skiego. Przez gminę prze...

Tuesday, 24 April 2018

Czy Marks powiedział o tym, jak jest?


Marksizm to filozofia mówiąca o tym, co zachodzi w społeczeństwach współczesnych.
Marks ostatni powiedział o tym, jak jest. Pozostali zgasili światło i zwyciężyła idea marksizmu rewolucyjnego, na co sam Marks, nie miał po śmierci żadnego wpływu…
Ironia nawiązująca do tego, że na miejscu pochówku Marksa stanął dom fotografa Richarda Elliotta o modernistycznym kształcie, ukazuje pewną cywilizacyjną prawidłowość. Otoczenie domu to... cmentarz, na którym spoczywa Karol Marks.
Od czasów rewolucji bolszewickiej, to prezydium partii ZSRR wyznaczało kierunki zmian i działań.
Marksa pożegnało parę osób, a nikt z ludzi, nie przejął się tym że odeszła postać tak wybitna i zagadkowa. Stara grecka anegdota, mówiąca o tym że najważniejsze jest szczęście własne, sprawdza się tu po stokroć. Marks był innym człowiekiem niż przedstawia go propaganda „ludzi dobrze urodzonych” oraz Kościoła katolickiego, dobrym i chcącym budować, na rzecz społeczeństwa i jego uczciwego rozwoju. Stworzył i pozostawił po sobie ważne dzieło, Kapitał Krytyka ekonomii politycznej.
Marks dostrzegał krzywdę mas pracujących i popierał rewolucję, utrwalającą zmiany społeczne, doprowadzająca do zaprzestania zmasowanego i planowego wyzysku. Sam zresztą w 1864 roku był założycielem Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników (I Międzynarodówka).
„Jaśnie oświeceni” przypisali Marksowi stworzenie niemieckiej odmiany faszyzmu. Krzywdzące opinie wzięły się stąd, że dzieło Marksa i Engelsa, przeczyło idei drapieżnego kapitalizmu.

Czy Marks powiedział o tym, jak jest?
Na zdj. K. Marks, filozof i badacz. Źródło: K. Marks, Kapitał. Krytyka ekonomii politycznej, Wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1951.
Po śmierci wciąż żywy
Po śmierci Marksa, pojawiały się koncepcje rewolucji lokalnej, którą reprezentował Stalin czy Lenin oraz międzynarodowej, Lew Trocki czy Róża Luksemburg. Jakkolwiek, gdyby nie ukierunkowywać marksizmu i nie rozpatrywać jego koncepcji oraz kierunków, wyznaczonych po śmierci samego Marksa w 1883 roku, to marksizm stanowi nieocenione narzędzie do analizy i krytyki cywilizacji współczesnej.
Marksa na cmentarzu w 1883 r. pożegnało 11 osób. Jego wkład i trud, nie został dostrzeżony. W moim odczuciu był to wizjoner, który mógł być kapitalistą, gdyż miał do tego warunki – taki wzór Franciszka z Asyżu – żyjący w XIX wieku. Jednak, dostrzegał człowieka w człowieku. Człowiek ten był za przyzwoity, aby móc kłamać i brać udział w rządzącej światem propagandzie „lepiej urodzonych”. Za tymi „lepiej urodzonymi” opowiedział się Kościół katolicki. Marks i Engels, opowiedzieli się za człowiekiem pracującym oraz uciśnionym. Interesy Kościoła, nie pozwoliły mu na opowiedzenie się po stronie ludzi.

Wielu poszłoby zupełnie inną drogą
Tak jest też w życiu, gdy ma się środki. Nie myśli się o zabijanych zwierzętach, biedujących ludziach czy o śmierci. Człowiek stanowi mięso, rzecz, środek niezbędny w produkcji. Marks rozumiał te zależności, stąd ostrzegał przed zorganizowanym działaniem karteli i morderczych kapitalistów, którzy zapuszczali swoje korzenie w nowożytnym świecie, doprowadzając do wybuchu I i II wojny światowej, a następnie na tworzeniu kapitałów, powstałych na wojennym biznesie. Przypisywanie Marksowi udział w jakimkolwiek zbrodniczym działaniu, było, jest i będzie nieporozumieniem, niemającym żadnego związku z rzeczywistością.
Marksizm akcentował potrzebę analiz ekonomicznych, społecznych i politycznych, w celu zrozumienia wszystkich zjawisk kulturowych, podejmowanych przez nauki humanistyczne.
Nie będę się pochylał nad materializmem dialektycznym czy materializmem historycznym, gdyż jest to w tym momencie zadanie zbyt trudne. Postaram się je tylko wyjaśnić, bo wiem, że współczesny Czytelnik mało o tym wie, a krytycy marksizmu posługują się tymi hasłami, jak zaklęciem, nie rozumiejąc ich znaczenia.
Oto wszystko toczyły się spory, na tle których wyrosła socjaldemokracja, komunizm oraz bolszewizm, nurty rewolucyjne oraz reformistyczne. Zakładano, że można dokonać zmiany poprzez stopniowe działania, zmierzające do powstania grup wytwórców, którzy swoją ciężką pracą zapracują na dobro, wytwarzając wedle potrzeb i konieczności, bez generowania w nadmiarze zysku, który uważano za niepotrzebny, a rozwój i rolę człowieka postrzegano dziejowo.
Marksizm stanowi trudny kawałek filozofii i nie jest prosto go zrozumieć. Łatwo jest uzyskać łatkę "marksisty" i "komucha". Jednak ci, którzy wkroczyli na ścieżki Hegla czy Feuerbacha i dotknęli znaczenia tezy oraz czystej kategorii wykluczającej się w znaczeniu, stanowią elitę umysłową świata, wolną od religijnej furii istnienia. Następnie mają szansę przeskoczyć krok dalej i powiedzieć, że jednak jako filozofia, marksizm zasługuje na uwagę, a Kapitał może być uznany za dzieło równie wybitne, co Uczta Platona czy Metafizyka Arystotelesa.
W tym rozważaniu, nie pozostanę osamotniony, gdyż dzieła Marksa są coraz bardziej doceniane, a ich lektura, stanowi ciekawe źródło historyczne.

Dzieje Kapitału
Pierwsze polskie wydanie ukazało się w 1884 r., a więc po śmierci Karola Marksa, w przekładzie Mieczysława Brzezińskiego, Stanisława Krusińskiego, Ludwika Krzywickiego, Kazimierza Pławińskiego, Kazimierza Puchewicza i Józefa Siemaszko pod redakcją Ludwika Krzywickiego. Krzywicki zasłużył się w dziedzinie badań socjologicznych oraz marksistowskich. Prześladowany przez władze, wielokrotnie uciekał z kraju oraz był więziony.
Marks swoje dzieło poświęcił Wilhelmowi Wolffowi, który zmarł na wygnaniu i, podobnie jak Krzywicki, był prześladowany za poglądy marksistowskie oraz działalność na rzecz proletariatu.
Kolejne wydania Kapitału wychodziły w Polsce nakładem wydawnictwa „Książki” w latach 1926 – 1933, a po zamknięciu wydawnictwa jako „Tom”. Władze prześladowały działania upowszechniania myśli socjalistycznej.
Współcześnie polskie wydanie dzieła Marksa zawdzięczamy KC WKP w Moskwie, które dopracowało dzieło w 1932 r. Polskie wydanie z 1951 r. zostało oparte na tych dogłębnych pracach korektorskich.
Karol Marks, 25 lipca 1867 r. w Londynie, pisząc wstęp do pierwszego wydania Kapitału, zaznaczył że jego hasłem jest „Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią, co chcą”. Tak też postępował Karol Marks.
Z jego wstępu, wyłania się ciekawy opis „hamulców rozwojowych” oraz krzewicieli idei utrzymania panujących stosunków społecznych. Mianowicie, kościoły – anglikański i katolicki, były za utrzymaniem istniejących stosunków społecznych, uznając prawo własności oraz panującą nierówność za rzecz prawidłową, zwalczając wszelkie badania naukowe, które mogły zagrażać ich stanowi posiadania. Krytyka istniejących stosunków społecznych, w których robotnik stanowił darmową siłę roboczą, uchodziła z grzech ciężki.
Krytykom Marksa, zwłaszcza z kręgów katolickich, ciężko jest się przyznać, dlaczego zwalczano tak jego dzieła i co było prawdziwym powodem dezawuowania marksizmu. Powtarzający, za nimi, ową krytykę ludzie, powinni zastanowić się czego tak naprawdę bronią i czym było dążenie klasy posiadającej w utrzymaniu istniejącego porządku społecznego.
Marks przedstawiał inny pogląd na człowieka, mówiąc że istniejące stosunki stanowią niesprawiedliwy udział, wywodząc początki wspólnoty ludzkiej oraz udowadniając, że następstwem podziałów było wytworzenie się klas posiadających i uprzywilejowanych. Odbyło się to w sposób naturalny, bez obecności czynników boskich, gdyż zapanowanie człowieka nad przyrodą, pozytywnie wpływało na rozwój, ale nie eliminowało religijnych poglądów, które miały wpływ na zaburzone stosunki społeczne. Tym, Marks i Engels oraz szereg socjalistów, narazili się drapieżnej strukturze kapitalistycznej, której rękojmię stanowił Kościół katolicki, gotowy – w obronie własnego stanu posiadania – do duchowego osłabienia wolnej natury człowieka.

„W dziedzinie ekonomii politycznej wolne badania naukowe natrafiają nie tylko na tego samego wroga co we wszystkich innych dziedzinach. Swoista natura materiału, jakim zajmuje się ta nauka, mobilizuje przeciw niej najgwałtowniejsze, najbardziej małostkowe i najnikczemniejsze namiętności serca ludzkiego, mianowicie furię interesu prywatnego”.

K. Marks

Kiedy mówimy dialektyka, to stajemy się marksistami i komuchami
Niewiele jest osób, potrafiących posługiwać się pojęciami, z którymi marksizm ma do czynienia. Kapitał napisany jest niełatwym językiem, a ciężko go zrozumieć po polsku, a co dopiero w innych językach. Podziwiam tym, którzy są w stanie czytać tę książkę w języku angielskim, gdy ich pierwszym językiem jest polska mowa.
Weźmy dialektykę. Termin grecki, stworzony i upowszechniony przez Arystotelesa, polega na stawianiu dwóch tez, jednej bronionej, a drugiej przesadzonej i wyolbrzymionej. W ten sposób, dzięki tej starożytnej metodzie, omawiano wiele ważnych spraw. U Marksa, nie brakuje odwołania się do filozofii oraz jej dzieł oraz do szeroko pojętego kontekstu historycznego. 
Zatem, jeśli słyszymy słowo dialektyka, to nie mamy do czynienia z „bełkotem komuchów”, ale ze starożytną sztuką rozmawiania, która wykorzystywała rzeczowe argumenty. To ważne, aby potrafić ze sobą właściwie rozmawiać. Nie wykluczajmy dialektyki, bo to pozbycie się setek lat starań filozofów, o metody dowodzenia rzeczy. Chciano sprowadzić dialektykę do prostego pojęcia w odpowiedniku synonimów zbliżonych do wyrażeń „komuch”. Wracamy do pana Brentano i Sedleya Taylora z Marksem o “zełganie” słów przemówienia pana Gladstone’a w tekście Hansarda. Spór ten, ostatecznie został zakończony, określeniem „pieniactwa profesorskiego”, a Marks ukazał jedynie działanie angielskiego ministra skarbu, pana Gladstone’a, który często zmieniał własne słowa w publikowanych przemówieniach. W ten sposób, różniły się one ze stenogramami. Chodziło o to, aby ośmieszyć Marksa i uznać go za „łgającego”. Wyszło na to, że Marks był rzetelny i wierny źródłom. Jeżeli to był jedyny zarzut, poczyniony dla twórczości Marksa, to wychodzi na to że pisał prawdę.
Stąd, ujawnianie dialektyki jako słowa-klucza, mówiącego o negatywnym zabarwieniu osoby „komuszej”, będzie wyrazem argumentacji, którą próbuje się narzucić dla zohydzenia dzieła Kapitału. Powyższe chwyciło na tyle, że marksizm i dialektyka, łączone ze sobą, okazywały się być negatywnymi słowami, a same „dialektyka marksistowska”, kojarzone było z obrazem smoka nieczystego, który postanowił zaprowadzić w Niebie własne porządki.
Dialektyka to nie komunizm, ale sztuka prowadzenia rozmowy i argumentacji, znana w starożytności, średniowieczu (sztuki wyzwolone) i czasach współczesnych. Negując dialektykę, można zanegować spory fragment dziejów filozofii. A przecież nie w tym rzecz, aby dzielić, lecz aby łączyć.
Karol Marks stworzył ciekawą koncepcję, nad którą warto w wolnej chwili się zastanowić.
Uproszczenie, to mówienie o tym, co nastało po Karolu Marksie i kto się wzorował na marksizmie i za przykład przytaczać Stalina czy Hitlera, bo to nastąpiło dopiero później i wypaczało w niektórych sprawach, pewien kształt marksizmu. Również, przypisywanie Marksowi faszyzmu niemieckiego stanowi coś niebywałego. Należy pamiętać, że w ZSRR, poza rozwojem komunizmu, rozwijała się literatura, sztuka oraz wszelkie inne dziedziny, umożliwiające rozwój realnego socjalizmu, który stanowił odpowiedź na potrzeby klasy robotniczej. Nie realizowano potrzeb klasy posiadającej, która uznała działanie skierowane do robotników za złe. Gdyby Józef Stalin ogłosił się carem i postępował jak władca, nie uznając praw robotniczych, burżuazja i światowy kapitalizm, uznaliby jego działania za wielce służące ludzkości. Walka o ZSSR, to była walka o człowieka i jego możliwość stanowienia praw. Ciężkie jest to do przyjęcia, gdyż wielu z nas poddanych jest propagandzie kapitalistycznej, która niestety, działa sprawniej od lewicowej i posiada większe możliwości finansowe, do uzewnętrzniania własnych dążeń. Wiek XIX stanowił rozważania nad wolnością jednostki i przyczynił się do zwycięstwa poglądu, że ludzie mogą być równi i stanowić o sobie – przynajmniej teoretycznie.
Warto się zastanowić nad fragmentami Kapitału, dotyczącymi biedy i wyzysku oraz roli i przyszłości klasy robotniczej. Marks opowiadał się za pokojową rewolucją i zmianą stosunków produkcji, poczynioną najpierw w Anglii, a następnie rozchodzącą się na Europę i Amerykę. Zdawał sobie jednak sprawę, że będzie to niemożliwe bez „buntu w obronie niewolnictwa” (F. Engels, 1886 r.).
Niewielu tak pewnie pomyśli, jak ja teraz, ale Marks był ostatnim tak znanym myślicielem, który otwarcie mówił o tym, czym jest bieda i wyzysk, a dodatkowo przytoczył liczbowe dane, nawiązując do skali tego zjawiska.

Jezus komunista?
Wcześniej, niejaki Jezus z Nazaretu wskazał swym wyznawcom inną drogę: dobroć, miłość, równość, dzielenie się. Świat chrześcijański głosił ubóstwo, aby uzasadniać światowy wyzysk oraz biedę, czynioną ludziom pracującym. W tym aspekcie, religia pozwalała na sprawną organizację systemu gospodarki feudalnej, pańszczyzny oraz wdrożenia „drapieżnego kapitalizmu”.
Marks tylko przypomniał jaki jest prawdziwy komunista, a raczej później rozwinięto jego idee. Umożliwił metodami naukowymi, rzetelną analizę oraz rzetelne zastanowienie się nad społeczną rewolucją, która i tak nastąpi.
Pokazał, jak w praktyce stosowana jest nauka Jezusa z Nazaretu (w świecie rządzonym przez wyznawców tej idei). Używana do zbijania kapitału i pogrążania ludzi. Ze strony tej ideologii doświadczył „najgwałtowniejszych i najbardziej małostkowych i najnikczemniejszych namiętności”.
Pomyślcie o tym, a potem spójrzcie na świątynie, ociekające złotem i purpurą. Nie tego uczył Nazarejczyk, który zginął za własne słowa. Jezus dzielił się z biednymi, nakazując ubóstwo. Wielu robotników podkreślało, że Pan Jezus był komunistą. Gdyby ktoś zapytał, gdzie narodziłby się Jezus w XXI wieku, to odpowiedź byłaby oczywista: wśród biedy. Czy kościoły istnieją wśród biedy? Stają na granicy biedy, aby ukazać litość i współczucie, ale gromadzą kapitały, aby stawać się coraz silniejsze.
Kto stosuje nauki Jezusa? A kto mówi o Jezusie, jako miłości? Mówić, a stosować, to dwie różne sprawy. Nazarejczyk mawiał: po czynach ich poznacie, nie po słowach. Czy Jezus głosił kapitalizm? Czy głosił poszanowanie dla wszystkiego, co żyje? Czy propagował otaczanie pokrzywdzonych troską i pomocą? Do biednych zwrócił się ze swoją nauką. Nie budował świątyń i nie żył w przepychu. To powinno dawać do myślenia.
Dialektyka marksistowska jest jednym ze sposobów na ocenę tego, jak jest we współczesnych społeczeństwach, gdy idzie o stosunki społeczne. Hasła Marksa pozostały nadal aktualne.
Zwalczają tę ideę ci, dla których zysk i władza stanowią najwyższe dobro oraz wszelkiej maści klakierzy, którzy powtarzając tezy nieprzychylne marksizmowi, skazują ludzkość na niesprawiedliwość i wyzysk. Rzecz rozchodzi się o kwestię dochodu i płacenia podatków, którymi obciążona jest praca, a które służą dalszemu pomnażaniu kapitału oraz nie są w sposób jednoznaczny dzielone wśród mas pracujących. Nierówności i bieda na świecie oraz tanie towary czy prowadzony wyzysk, to nadal skutki pomnażania kapitałów, odbywające się kosztem człowieka i jego życia. Kapitaliści poszukują tanich źródeł produkcji oraz sposobów na pomnażanie kapitałów oraz ograniczenie wspólnej przestrzeni społecznej.
Coś w tym jest. Zastanówmy się na spokojnie. Jedno jest pewne: kapitalizm stosowany długofalowo, skutecznie zabija.

/rachman/




Treść artykułu w formacie doc









Podobne artykuły:
Polska Partia Robotnicza opowiedziała się za czynną walką z okupantem
Armia Ludowa zachęcała do walki „za honor i ojczyznę”
Reakcje:

0 komentarze:

Post a Comment

Polecamy

Labels

"Goryle we mgle" (1) 1939 r. (1) 500 plus (2) Abraham (1) Abraham Joshua Heschel (1) Adam (1) Adam Mickiewicz (1) Adolf Hitler (2) afery (1) Afryka (1) Agatka (2) agent (1) akcyza (1) aktywność (1) Al-Imran (1) Alela (1) alkohol (2) alkoholizm (1) Ameryka (1) Ameryka Południowa (1) amok (1) anal (2) analiza (1) anecdote (1) angel (3) angels (1) Anglia (1) Aniela Dulska (1) anioł (27) anioł stróż (1) aniołowie (2) Anne Applebaum (2) Anton Szandor LaVey (8) antyk (1) aplikacje (1) Apokalipsa (5) Arabowie (1) Arakad (1) area (1) Armagedon (3) Armia Ludowa (2) Armillaria mellea (1) Aron ha-kodesz (1) artworks (1) aszera (1) atak energetyczny (1) atak psychiczny (1) Augustyn (2) Autumn (5) autumnal weather (2) awareness raising (1) Babel (1) Babilon (1) Baltic (1) Baltic Sea (1) bastion (1) beauty flowers (6) beauty plants (4) begonia (1) Beliar (1) bell (1) Belzebuba (1) Bereza Kartuska (1) bestseller (1) bezrobocie (2) bezrobotny (2) Biblia (27) Biblia Szatana (8) biblioteki (1) bigos (1) Birobidżan (1) biuro (1) bladder (1) Bliski Wschód (1) bliskość (1) Blok Wschodni (1) Bóg (5) ból dupy (1) bóle rodzącej (1) Bolivar Belicosos Finos (1) book (2) brak kontroli (1) Brama Erebu (1) Bruksela (2) buchanie (1) building (1) buildings (1) burdel (1) całun (1) cathedral (1) cele (1) celebracja (2) Chawa (1) cherub (1) choroba (1) chrześcijaństwo (6) church (2) cierpienie (1) cieśla (1) city (3) clapper (1) clean (1) coaching (2) collegium funeraticia (1) colorful (1) columbarium (1) Columbus Day (1) communist (1) contest (1) context (1) cooled (1) cooperates (1) country (2) Creator (1) curriculum vitae (1) cv (2) ćwiczenie (1) cygaro (1) cykl życia (1) cymbały (1) cytaty (1) cywilizacja (1) czar (1) czasy przełomu (1) Czechy (1) człowiek (26) czyściec (1) Dadźbog (1) dam (1) Dąmbscy (1) damska pupa (1) dandelion (1) Dawne dzieje Izraela (1) death (1) demokracja (1) demon (5) demony (2) diabeł (2) dialog (1) dialogue (1) Diana Fossey (1) diatryba (1) dildo (2) Dni Miasta (1) dobro (2) doktryna (3) dokumenty (3) dokumenty aplikacyjne (3) dom (1) Donald J. Trump (1) Donald Tusk (1) Donatan Tursek (3) draczka (1) draka (1) druga Irlandia (1) druk (1) Dubieniecki (12) dupa (1) dust (1) dusza (1) Dżebel el Akra (1) Dziady (1) dzieci (1) dziecko (1) dziedzictwo (9) dziedziczenie (1) dzieje (1) dzieje aniołów (1) dzieło (1) Dzień Sądu (1) Echinopsis (1) echinus (1) Eden (2) edukacja (1) egzorcyzm (1) Eisenbach Artur (1) eksperyment (1) ekstremum (1) El (3) el sebaot (2) elity (1) elity polskie (3) emanacja (1) emancypacja (1) emancypacja Żydów (1) emendatio (1) emeryt (1) emigracja (1) En Gedi (1) endemita (1) environmentalist (1) Er (1) Erem (7) Eremita (2) erotyka (1) erotyzm (1) Etemenanki (1) etnografia (1) Europa (2) Ewa (1) factory (1) fejk (1) fekalia (1) Feralia (1) feudalizm (2) field (1) filozofia (2) flower (5) flowers (6) folwark (1) fragment (41) fragment satyry (13) fragment tekstu (9) franciszkanie (1) from over the Baltic Sea (1) Fryderyk Engels (2) fuckingroom (1) fuksja (1) fundamentalizm (1) funkcje (1) Gabriel Amorth (1) galeria (5) gallery (20) garden (4) gardening (2) Gdańsk (1) gej (1) geje (1) geniusz (1) geszeft (1) Giżycko (1) Glenlivelt (1) głód (1) God (2) gofry (1) gołąbki (1) gorszy sort (1) goryl (1) gospodarka (1) gossip (1) gra (1) grasses (1) grassland (2) green (1) green pea (1) green plants (1) ground (1) grupa (1) grzech (2) grzyby (1) grzyby jadalne (1) GS (1) Gubałówka (1) gwarancje (1) heaven (1) Hebrew (1) herbata (1) heretyk (1) Heritage (2) historia (9) historyk (1) hiszpańska inkwizycja (1) home (1) homocentryzm (1) homoseksualizm (2) human (1) idea (1) ideologia (1) IHWH (1) II RP (1) III RP (1) III Rzesza (2) in the garden (3) Inbal (4) Indie (1) informacje (1) inhumacja (1) Innocenty IV (1) instrument muzyczny (1) interview (1) intryga (1) Ireland (1) Irelannd (1) Irlandia (2) irrigates (1) islam (1) istnienie (1) Izrael (4) Jakub (1) Jarosław Dumanowski (1) jebitnie (1) Jeruzalem (1) Jerzy Krasiulec (1) jesień (1) Jeszurun (1) jezioro Czos (1) Jezus (4) Jezus z Nazaretu (1) Josef Stalin (2) Joseph Smith (1) Joshue ben Qorch (1) Józef (1) Józef Flawiusz (1) Józef Maciejowik (1) Józef Stalin (2) Józef Topolski (1) judaizm (2) junona (1) kaczka (1) kaczka z kaszą (1) Kaczkoduk (44) Kaczkoduk przejmuje ster! (46) kaktus (1) Kalifornia (1) Kanaan (1) Kapitał (3) kapitalizm (2) kapłan (1) kapusta (1) kara (1) kardamon (1) kariera (1) Karl Popper (1) Karol Marks (5) Karta praw podstawowych (1) Kartezjusz (1) katolicyzm (1) kawa (1) Kętrzyn (1) kettle (1) kibuc (1) kiełbasa (1) kiełbasa mazurska (1) kiermasy (1) kłamstwo (3) klątwa (1) kluski (1) knowledge (1) kobieta (1) kochanka (1) komedia (5) komuniści (4) Komunistyczna Partia Chin (1) komunizm (7) konflikty (2) koniunktura (1) Konopnicka (1) Konstytucja (1) kopiec (1) kopiec Czerniakowski (1) kopiec Kościuszki (1) kopiec Unii Lubeskiej (1) korale (1) Koran (2) kormoran (1) kornik (1) kościół (6) Kościół katolicki (1) kot (1) kpina (1) kradzież (1) kraj (1) krajobraz (1) Kraków (1) kremacja (1) Kresy (1) krew (1) krokusy (1) Król Dawid (1) kropla (1) krótka forma (5) Krutyń (1) Krutynia (1) Krzysztof Jackuń (1) Krzysztof Kolumb (1) krzywda (1) książka (27) książki (1) Księga Aniołów (4) Księga Dżungli (1) Księga Henocha (3) Księga Hioba (1) Księga Izajasza (2) Księga Mormona (1) Księga Razjela (1) Księga Rodzaju (6) Księga Wyjścia (2) Księga Życia (2) księgi (1) kuchnia (5) kuchnia regionalna (3) kuksiołki (1) kuksiołki mazurskie (1) kulinaria (6) kult (1) kultura (4) kura z grzybami (1) kurczak (1) kurczak w śmietanie (1) kusiciel (1) kuszenie (1) Kuta (1) kwiaty (3) lake (1) land (1) landscape (4) las (1) leaf (1) leaves (1) leczenie (1) lek (1) Lemuria (1) leninizm (1) lesbijka (2) Lew Trocki (1) lewak (2) lewita (1) licytacja (1) Lilit (1) list czytelnika (1) list motywacyjny (2) literatura (5) local government (1) łodyga (1) łodyga przeciwieństw (1) lokalnie (1) Londyn (1) los (2) loża (1) Lucanus (1) Lucyfer (2) lucyferianizm (1) Ludowe Wojsko Polskie (1) Ludwik Krzywicki (1) ludzie (4) ludzkość (1) Lwów (1) Łysoczoły (1) magia (2) magnateria (1) mały człowiek (1) małżeństwo (1) manes (1) manufaktura (1) Marco Tosatti (1) Maria Magdalena (1) marksizm (2) Maryja (2) masoni (1) masturbacja (1) Masuria (11) materializm historyczny (6) Matylda (2) mauzoleum (1) Mazury (8) meadow (3) mean (1) Mela (1) Metamorfozy (1) mężczyzna (1) miasto (1) mięso (3) mieszkanie (1) Mikołajki (1) miłość (3) młodzież (1) Mojżesz (1) monster (1) monument (1) Mora (2) moralność (1) mord (2) mormoni (1) Morze Bałtyckie (1) możliwości (1) Mrągowo (5) mur berliński (1) mushrooms (1) muzułmanin (1) N (1) Nabrod (1) Nabuchodonozor II (1) należna pomoc (1) name (1) Nana (2) narkotyki (1) natarcie (1) NATO (1) natural environment (1) nature (5) nature gallery (9) nature monuments (1) neighborhood (1) Nemrod (1) Niebo (4) niepodległość (1) niewolnictwo (1) Nimrod (1) Noe (1) November (1) Nowe Jeruzalem (1) Nowoczesna (1) Nowy Testament (1) o książkach (3) obchody (2) obrzęd (2) obyczaje (5) ochrona dzieci (1) ochrona praw (1) odkrycia geograficzne (1) Ofelia Tasiemiec (2) ogród (1) ojciec (1) okres starożytny (1) określenie (1) old city (1) Olsztyn (2) Onan (1) onanizm (1) opętanie (1) opieńka miodowa (1) opinia (1) opinion (1) opis literacki (1) opowiadanie (4) orientacja seksualna (2) ORMO (1) Orwell (1) outflow (1) owczarek podhalański (2) owczarek z Tatr (2) Owidiusz (1) padlina (1) Pan (1) Pan Zastępów (4) państwo (1) Państwo Islamskie (1) Państwo Środka (1) Państwo Żydowskie (1) papież (1) Park Słowackiego (1) Paryż (1) pentagram (1) Penuel (1) PESEL (1) pętla (1) photo (13) photography (11) piasek (1) picie (1) picture (6) pictures (3) piekielna diatryba (1) piekło (1) pieniądze (1) pieprznik (1) Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo (25) pies (1) piosenka (1) pipe (1) PiS (2) Pius XII (1) place (3) places (2) plan (1) plants (5) Platon (1) płeć (1) PO (2) pochówek (2) podniecenie (1) poezja (3) pogrzeb (2) pogrzeb kawalera (1) pogrzeb panny (1) pojęcie (1) pokój do seksu (1) Polacy (1) Polak (1) Poland (4) Polgar (2) polish people (1) political fiction (2) politicians (1) polityka (3) Polska (13) Polska Partia Robotnicza (1) polski pies górski (1) pomoc (1) pomoc rodzinie (1) pomoc społeczna (3) porady (6) porzucenie (1) poszukiwanie pracy (1) potop (1) potrawa (1) potrawy (3) potrawy z mięsa (1) powieść (21) powieść satyryczna (32) powstanie warszawskie (1) pozór (2) praca (1) pragnienie (1) prawa (1) prawa mniejszości (1) prawa podstawowe (1) prawda (5) prawda o aniołach (1) prawo (2) prawodawca (1) prezes (1) PRL (9) próbka tekstu (1) problemy (1) profanum (1) proroctwa (1) proroctwo (2) Proroctwo trzech (1) Prorok (1) prosaic form (1) prostytucja (2) Protais Zigiranyirazo (1) proza (2) przekleństwo (3) przemiany (2) Przemilczeć Armagedon (13) przepis (2) przepowiednia (1) przyjaciel (1) przyjaźń (1) przypis (1) przyprawy (1) przyroda (1) Publiusz Ovidius Naso (1) Pułkownik (3) pupa (1) PZPR (1) rain (1) raining (1) raróg (1) realny socjalizm (3) recensio (1) recenzja (5) recenzja historyczna (1) recenzja literacka (2) recenzje (5) recenzje literackie (5) refleksja (3) refleksje (3) reformy (2) region (1) reguła (1) Reichskonkordat (1) relacje (1) religia (16) Rewolucja Październikowa (1) rezydencja Pułkownika (1) Richard Elliot (1) RIP (1) rody polski (1) rodzina (4) rok obrzędowy (1) Ron Howard (1) rose (3) roses (1) Rosja (6) rośliny (2) rośliny gruboszowate (1) rosół (1) róża (1) Róża Luksemburg (1) Rozdział pierwszy (1) rozstanie (1) rozważania (2) rozwieracz (1) Rudyard Kipling (2) Rumunia (1) Russia (1) Russia Federation (1) Rwanda (1) Rydz (1) rytuał (1) rząd londyński (1) rządy (1) Rzym (1) sacrum (1) sądy (1) saga (1) saga aniołów (1) sakiewka (1) Sansenoj (1) Sapon (1) sarkazm (1) satanizm (8) satyra (49) satyra polityczna (19) Sea (1) sędziowie (1) SEEiK (64) seeik.pl (82) sekretarka (1) seks (5) seks analny (2) seksualność (2) Semangelof (1) Senoj (1) Seria: Prowincjonalna (1) Set (2) sex (2) sex na świecie (1) sheep-dog (2) short text (2) siekiera (1) siły natury (1) Singing in the Rain (1) sintoizm (1) skuteczność (1) skutki (1) SLD (2) Śledź (1) slogans (1) Słowacja (1) Słowianie (1) sługa (1) sługus (1) śmierć (4) śmieszność (2) śmieszny tekst (6) socjal (1) socjalizm (3) Solidarność (1) solidaruch (1) Sophie Neveu (1) społeczeństwo (2) społeczność (2) sprzedaż (1) sraczka (1) środki alkoholowe (1) środowisko (1) Stanisław Gruszczyński (1) starożytność (1) Stary Testament (2) Stasiu Bułka (1) state (1) state farm (1) stawki (1) ster (1) sterowanie (1) store shelves (1) stories (1) stosunek (1) stosunki (1) STTL (1) Stwórca (13) stworzenie (2) styl jebitny (1) succulentus (1) sukces (1) sukulenty (1) surowce (1) Swaróg (1) sweet flowers (4) świat (2) Świat Książki (1) światy (1) święta (1) Święta Inkwizycja (2) święto (1) święty (1) świnia (2) symbol (3) synkretyzm (1) system (3) szacunek (1) szanse (1) szatan (13) szatański (1) Szczachy Dolne (1) Szema (1) Szeol (2) Szinear (1) Szkocja (1) szkolenia (1) szlachta (1) sztuka (1) Sztuka kochania (2) sztuka miłości (1) sztuka pisana (1) Szua (1) szwadrony śmierci (1) Takie sobie bajeczki (1) Talmud (1) Tamar (1) Tatra (1) technika (2) tekst (1) terapia (1) The Fall (2) The First War in Heaven (2) The Jews (1) The Ten Sfirot (1) The Zohar (1) toga (1) toilet paper (1) tolerance (1) tolerancja (1) Tom Hanks (1) tomatoes (1) town (3) tradycja (10) tragedia (1) translate (1) travel (3) trees (2) Tron (1) trudności (1) trunek (1) trylogia (1) trylogia aniołów (6) Turcja (1) twórczość (1) ubój (1) uchodźcy (1) ucieczka z kraju (1) uczciwość (1) UE (4) upadek (1) UPaP (30) upap.eu (29) Urel (1) Urgal (1) urok (1) urzędy pracy (1) USA (2) utwór (4) utwory poetyckie (3) uzależnienia (1) Uziel (12) Uziel Mora (4) uzielmora.eu (3) view (3) vinegar (1) wafelnica (1) wafle (1) walk (1) walka (1) wampir (1) wampiryzm (1) war (1) Warchołów (1) Warszawa (2) wartości (1) waterfall (1) Watykan (2) węzeł (1) wiara (5) wibrator (2) widzenie (1) wiek XIX (1) wieprzowina (1) wiersz (4) wiersze (3) wierszyk (2) wieża (1) wieża Babel (2) Wikingowie (1) Wiocha (2) Wiocha. Powieść jebitna (5) Wiosna (1) władza (1) władza ludowa (1) władztwo (1) Włodzimierz Lenin (1) Wojciech Jaruzelski (1) wojna (2) wojna w niebie (2) wolność (1) woods (2) world (1) wota (1) wróg (1) wsparcie państwa (1) wstęp (6) wszechrzecz (2) www.materializmhistoryczny.com (3) wycinka (1) wydanie (1) wyjazd za granicę (1) wykluczenie (1) wykluczenie społeczne (1) wyuzdany seks (1) wywiad (1) wyzwolenie Warszawy (1) z autorem o książce (1) z życia wzięte (1) zabawa (1) zabawy erotyczne (1) zabory (1) zachowanie (1) Zagraniczna depesza (1) zagrożenia (1) Zakopane (2) żałomsza (1) zaloty (1) zapowiedź (1) zarobek (1) zarobki (2) zasady (1) zasiłek (1) zastęp (1) zatrudnienie (1) zawód (1) zdjęcia (4) zgoda społeczna (1) Ziemia (4) ziemie polskie (1) ziemniaki (2) ziggurat (1) zioła (1) Zion (1) zła wróżba (1) zło (4) złorzeczenie (2) zły (1) Zoefel (1) ZSRR (11) zupa fasolowa (1) zupa grochowa (1) zupa z dyni (1) zupa ziemniaczana (1) związek (1) zwierzęta (3) życie (2) życiorys (1) Żydzi (4) żywa legenda (1)